Gdańsk z rekordowym budżetem na 2026 rok. Nawet 7 mld zł na inwestycje

Podczas sesji Rady Miasta w czwartek, 18 grudnia, Gdańsk przyjął rekordowy budżet. Tylu pieniędzy na inwestycje nie przeznaczono od czasu Euro 2012. W 2026 roku miasto planuje wydać 7 mld zł przy przychodach na poziomie 6,3 mld zł.
Gdańsk z rekordowym budżetem na 2026 rok. Nawet 7 mld zł na inwestycje
Rekordowy budżet Gdańska na 2026 rok uchwalony. Dochody na poziomie 6,3 mld zł, a planowane wydatki siegną 7 mld zł.

Autor: Grzegorz Mehring | gdansk.pl

- To rekordowy budżet zarówno po stronie dochodów, jak i wydatków - stwierdziła prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz. - To też rekordowy budżet jeśli chodzi o inwestycje od czasu Euro 2012. Mam nadzieję, że państwo radni przyjmą go jednogłośnie, bo chyba każdy z was chce być współautorem sukcesu Gdańska.

CZYTAJ TEŻ: Budżet Gdyni na 2026 rok przyjęty. Będzie największy w historii miasta

Budżet Gdańska na 2026 rok w liczbach

Gdańsk w przyszłym roku będzie dysponował środkami największymi od kilkunastu lat. W liczbach wygląda to następująco:

  • dochody bieżące i majątkowe - 6 mld 299,7 mln zł,
  • wydatki bieżące i majątkowe - 6 mld 967,5 mln zł,
  • deficyt - 667,8 mln,
  • nadwyżka operacyjna 57,1 mln zł,
  • dług miasta - 2 mld zł.

Główne źródła przychodu Gdańska:

  • udział w podatku PIT - 2,985 mld zł,
  • podatki i opłaty lokalne - 1,024 mld zł,
  • subwencje i dotacje na zadania zlecone - 426,5 mln zł.

Największe wydatki miasta to:

  • oświata i wychowanie 2,353 mld zł,
  • transport i łączność - 974,6 mln zł,
  • gospodarka komunalna i ochrona środowiska - 546,3 mln zł.

Przykładowe inwestycje:

  • budowa trasy tramwajowej z Piecek Migowa do Wrzeszcza Górnego
  • kontynuacja projektowania nowej linii PKM Południe
  • kontynuacja budowy Nowej Świętokrzyskiej, I etapu (II etap będzie budowany wraz z PKM Południe)
  • nowe kładki dla pieszych i rowerzystów na Zaspie
  • modernizacja kolejnych odcinków al.Hallera
  • budowa tzw. Nowej Opackiej
  • kontynuacja programu modernizacji chodników
  • 30 nowych autobusów elektrycznych
  • nowe węzły i drogi rowerowe, m.in. ekostrada wzdłuż ul. Spacerowej i wzdłuż al. Armii Krajowej, a także na ul. Kartuskiej
  • rozbudowa portu jachtowego w Górkach Zachodnich
  • budowa ponad 270 mieszkań
  • remont 150 mieszkań komunalnych

PiS: Więcej na szkoły, przedszkola i komunikację miejską

Mimo że budżet został przegłosowany znaczącą liczbą głosów - 25 za i 7 przeciw - na sesji nie zabrakło płomiennych dyskusji. Ale to już tradycja w przypadku budżetu. Strona rządząca wyliczała, co można dzięki temu osiągnąć i jak mądrze zarządzać środkami, natomiast radni opozycji wytykali błędy, prezentując swoją wizję wydatków.

- Dług miasta wynosi 2 mld zł, a jego obsługa kosztuje rocznie 7 mln zł - mówił radny Przemysław Majewski z Prawa i Sprawiedliwości.

Majewski wyliczył również szereg punktów pominiętych w budżecie. Mówił o braku skokowych wydatków na obronę cywilną, zwrócił uwagę na wiele niedziałających kamer monitoringu czy fakt, że wpływy z biletów komunikacji miejskiej stanowią coraz mniejszy procent kosztów funkcjonowania transportu zbiorowego.

Radny przedstawił również swoją wizję budżetu, w której 6 mln zł powinno zostać dołożone na zwiększenie dostępności do szkół i przedszkoli, czy 10 mln zł na zwiększenie kursowania komunikacji miejskiej.

W sprawie komunikacji, głos zabrał również wiceprezydent Piotr Borawski, który zauważył, że „mimo nowych inwestycji oraz zakupów taborowych zarówno autobusów, jak i tramwajów, ceny biletów w przyszłym roku nie wzrosną”. To jednak wywołało kolejny burzliwy temat, czyli System Fala.

- Według mojej wiedzy wyjście z systemu Fala kosztowałoby 30 mln zł, to skoro zamierzacie dołożyć 25 mln na jego funkcjonowanie, to lepiej przeznaczcie te środki na rozpoczęcie procesu wyjścia - stwierdził Majewski.

ZOBACZ TEŻ: Masz uwagi do komunikacji miejskiej i systemu Fala? ZTM uruchamia ankietę

Wszystkie ataki opozycji dość sprawnie odparł radny Koalicji Obywatelskiej, Krystian Kłos

- Uwagi radnych Prawa i Sprawiedliwości dotyczą kwestii wartych 44 mln zł, które stanowią ułamek budżetu, a do tego są zgłaszane po czasie - oznajmił.

I zapytał, czy skoro obiekcje są wyłącznie do tych kilku spraw, to oznacza, że opozycja zgadza się z resztą wydatków zaplanowanych w budżecie i odda głosy za? Oczywiście to pytanie było retoryczne - wynik głosowania był oczywisty na długo przed jego rozpoczęciem.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
ReklamaPomorze i podróże