Jerzy Waldorff podczas Festiwalu Pianistyki Polskiej w Słupsku, 1980 r.

Jerzy Waldorff podczas Festiwalu Pianistyki Polskiej w Słupsku, 1980 r. (fot. materiały prasowe)

Gdy po Słupsku chadzał Jerzy Waldorff z psem Puzonem

Kiedyś wszystkie wystawy sklepowe miały niepisany obowiązek „przywdziać szaty” festiwalowe – mówi Joanna Kubacka, koordynator 56. Festiwalu Pianistyki Polskiej w Słupsku
Gabriela
Pewińska - Jaśniewicz
28.08.2022 / 05:00

Przez lata FPP to była impreza prestiżowa nie tylko dla Słupska. Jaką dziś rangę ma ten festiwal? Na ile jest ważny w polskim środowisku artystycznym?

O, tak, było to niewątpliwie duże wydarzenie o skali ogólnopolskiej. Pamiętam, gdy jeszcze w latach 80. przyjeżdżał do Słupska Jerzy Waldorff, który pisywał felietony do „Polityki”, zatytułowane „Muzyka łagodzi obyczaje”, czy do „Przekroju”, w których sławił nasz festiwal i słynną słupską gastronomię. Słupskimi ulicami przechadzali się inni, znani w Polsce muzykolodzy: Marian Walek-Walewski, bracia Grudzińscy, Stanisław Dybowski, którzy stanowili zespół opiniujący, czyli jury Estrady Młodych – forum konkursowe młodych pianistów. Oprócz nich, oczywiście, koncertowały gwiazdy, czyli uznani pianiści: Piotr Paleczny, Janusz Olejniczak, Halina Czerny-Stefańska, Lidia Grychtołówna, Regina Smendzianka czy - wcześniej - Witold Małcużyński. I ta formuła nie zmieniła się od początku istnienia tej imprezy, a więc od 1957 roku.

Dziś słupski festiwal to bardziej wydarzenie regionalne?

W środowisku pianistów wciąż jest festiwalem ważnym, lecz w świadomości odbiorców kultury, którzy nastawieni są na to, co wypromują media, już niekoniecznie. Przyczyny tego należy upatrywać w dużej ilości podobnych festiwali w kraju oraz niezmiennej od lat formule. Melomanów niezmiennie przyciąga interesujący program i „gwiazdy”, cokolwiek to znaczy w kontekście nie tylko muzyki klasycznej, a fortepianowej szczególnie. Największa bolączka festiwalu i Słupska to sala filharmonii, której nie udało się zmodernizować na początku nowego stulecia, ponieważ ważniejszy był aquapark. Nowy budynek, o dobrej akustyce, to także nowe możliwości np. przyciągnięcia mediów, zwłaszcza telewizji, i ciekawych artystów. Od końca lutego działa nowy zarząd Słupskiego Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego – organizatora Festiwalu Pianistyki Polskiej, który postawił sobie w tym roku za cel uatrakcyjnienie programu poprzez organizację wydarzeń towarzyszących, a w przyszłości przywrócenie mu dawnej rangi. I małymi krokami wdraża swoje pomysły w życie.

FPP to też odkrycia młodych pianistów. Czyja kariera zaczęła się w Słupsku?

Tutaj, o ile dobrze pamiętam, występował Jerzy Maksymiuk, który zanim skończył dyrygenturę, wcześniej studiował fortepian na wydziale instrumentalnym Akademii Muzycznej w Warszawie. Tu, w 1975 roku we wrześniu wystąpił w ramach Estrady Młodych i został jej laureatem młody Krystian Zimerman, a półtora miesiąca później w wielkim stylu wygrał IX Konkurs Chopinowski. Był najmłodszym uczestnikiem tego konkursu. Ale i najnowsza historia ma swojego bohatera. Bowiem Rafał Blechacz w 2002 roku, na 36. Festiwalu Pianistyki Polskiej, otrzymał tytuł laureata Estrady Młodych. Trzy lata później został zwycięzcą XV Międzynarodowego Konkursu Chopinowskiego.

Szymon Nehring na 49. FPP w Słupsku

Szymon Nehring na 49. FPP w Słupsku (fot. materiały prasowe)

Miasto żyje festiwalem?

Kiedyś na każdym kroku widać było akcenty festiwalowe. Przede wszystkim, wszystkie wystawy sklepowe miały niepisany obowiązek „przywdziać szaty” festiwalowe, czyli akcenty nawiązujące do tego wydarzenia. Trzeba pamiętać, że sklepy należały wtedy do dwóch dużych centrali: WPHW i PSS, które posiadały swoich dekoratorów, więc zadanie to było łatwiejsze. W tym roku udało nam się udekorować dwie witryny: w księgarni Ratuszowa i kluboksięgarni Cepelin. Trzecią, w której jest ciekawa instalacja, przygotowały dwie nauczycielki przedmiotów zawodowych z Liceum Sztuk Plastycznych im. Witkacego. Jest ona eksponowana w Centrum Informacji Turystycznej przy ul. Starzyńskiego. Co roku dochodzą jakieś nowe elementy związane z festiwalem lub postaciami z nim kojarzonymi. Pomnik „Klawiatura gwiazd” został odsłonięty we wrześniu 2006 roku podczas otwarcia 40. Festiwalu Pianistyki Polskiej. Monument swoim kształtem przypomina klawiaturę fortepianu. Składa się z 18 białych i 13 czarnych klawiszy wykonanych z granitu. Na 9 białych klawiszach widnieją nazwiska znakomitych pianistów: Witolda Małcużyńskiego, Haliny Czerny-Stefańskiej, Klary Langer-Daneckiej, Władysława Kędry, Tadeusza Żmudzińskiego, Ryszarda Baksta, Miłosza Magina, Barbary Hesse-Bukowskiej oraz Reginy Smendzianki. W 2000 roku w holu Polskiej Filharmonii Sinfonia Baltica im. Wojciecha Kilara odsłonięto popiersie Jerzego Waldorffa. W 2014 roku parkowi znajdującemu się naprzeciwko filharmonii nadano imię Jerzego Waldorffa, a w 2018 władze miasta ufundowały ławeczkę, na której Honorowy Obywatel Słupska (od 1986 r.) siedzi ze swoim psem Puzonem i spogląda w kierunku pomnika swojego przyjaciela, Karola Szymanowskiego.

W programie tegorocznego FPP zostały uwzględnione ważne rocznice muzyczne.

Karola Szymanowskiego - 140-lecie urodzin i 85-lecie śmierci, Antoniego Stolpe 150-lecie śmierci, Kazimierza Serockiego - 100-lecie urodzin, Claude’a Debussy’ego – 160. rocznica urodzin, Wojciecha Kilara 90-lecie urodzin. Zobaczymy wystawę fotograficzną poświęconą kompozytorowi autorstwa Zdzisława Sowińskiego, zatytułowaną: Wojciech Kilar - Teraz, teraz, teraz i …Amen.

Co warto jeszcze polecić?

Odbędzie się aż dziewięć koncertów, z czego pięć w wykonaniu uznanych pianistów, w sali filharmonii. Podczas koncertu inauguracyjnego z udziałem Mateusza Krzyżowskiego i Artura Jaronia, którym towarzyszyć będzie orkiestra słupskiej filharmonii pod batutą Mirosława Jacka Błaszczyka, zostaną wykonane kompozycje na fortepian i orkiestrę Karola Szymanowskiego i Claude’a Debussy’ego oraz Fantazja A-dur na tematy polskie Fryderyka Chopina.

Cztery koncerty odbędą się w atrakcyjnym architektonicznie Białym Spichlerzu.

Trzy z nich to półrecitale młodych adeptów fortepianu, laureatów konkursów pianistycznych z 2021 i 2022 roku. Wśród nich jest Zuzanna Pietrzak i polsko-wietnamski pianista Viet Trung Nguyen - uczestnicy XVIII Międzynarodowego Konkursu Pianistycznego im. Fryderyka Chopina. Kto nie zdąży kupić biletów, 6 września o 16.00 będzie mógł wysłuchać online dwóch półrecitali Mateusza Dubiela i Krzysztofa Wiercińskiego, laureatów XII Międzynarodowego Konkursu Młodych Pianistów „Arthur Rubinstein in memoriam” w Bydgoszczy w 2021 r. Transmisja odbędzie się na profilu facebookowym naszego stowarzyszenia oraz na platformie YouTube.

Do Słupska przyjedzie też Krzysztof Herdzin.

Ten znakomity pianista jazzowy, kompozytor i aranżer wystąpi w niedzielę, 4 września. W tym samym dniu o godzinie 13.00 odbędzie się w księgarni Cepelin spotkanie z artystą. Chcę polecić też jeden z koncertów z cyklu „Witkacy – obrazy w dźwięku”, troje znakomitych solistów: Joanna Freszel – sopran, Piotr Pławner – skrzypce i Piotr Sałajczyk – fortepian wykona kompozycje Karola Szymanowskiego. Ich udziałem będzie także prawykonanie, zamówionego specjalnie przez festiwal, utworu młodego kompozytora Andrzeja Karałowa, zatytułowanego „Vocalise – a tribute to Witkacy’s landscapes”. Festiwal zakończy Koncert a-moll na cztery fortepiany i smyczki Jana Sebastiana Bacha. Jako soliści wystąpią: Natalia Zaleska, Bogdan Czapiewski, który wcześniej wykona także Koncert fortepianowy Tadeusza Szeligowskiego, Joanna Kaczmarska-Bieżyńska i Piotr Sałajczyk. Orkiestrę poprowadzi Szymon Morus.

W dniach 3 – 8 września 2022 roku odbędzie się w Słupsku 56. Festiwal Pianistyki Polskiej. To jedno z najstarszych forów polskich pianistów i klawesynistów oraz miejsce prezentacji wszechstronnego repertuaru, w tym utworów kompozytorów polskich. Wydarzenia mają formę recitali, koncertów kameralnych i koncertów symfonicznych. Festiwal jest także miejscem pianistycznych debiutów oraz prawykonań utworów specjalnie zamawianych. Ideą przewodnią FPP jest prezentacja polskich wykonawców i muzyki polskiej w kontekście muzycznej literatury światowej.

Szczegółowe informacje, także o wydarzeniach towarzyszących oraz pełne biografie artystów na nowej stronie STSK: https://towarzystwokulturalne.com

 

Wesprzyj nas,

aby mieć wybór, alternatywę i dostęp do obiektywnej, wiarygodnej i rzetelnej informacji.
BEZ PROPAGANDY

Zawsze Pomorze Logo

 

ZAPRENUMERUJ E-WYDANIE

Zaprenumeruj

Komentarze