Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Ziaja kosmetyki kokos i pomarańcza

Nie żyje Aneta Szyłak. To ona wymyśliła muzeum NOMUS

Nie żyje Aneta Szyłak, organizatorka i pierwsza dyrektorka Centrum Sztuki Współczesnej „Łaźnia”, twórczyni i organizatorka Nowego Muzeum Sztuki w Gdańsku, NOMUS. Niezwykle ważna postać życia kulturalnego w mieście.
Aneta Szyłak
Aneta Szyłak

Autor: Grzegorz Mehring | gdansk.pl

Z wykształcenia polonistka, absolwentka Uniwersytetu Gdańskiego, Aneta Szyłak całe życie zawodowe poświęciła działalności kuratorskiej i krytyce sztuki. Pracę rozpoczęła w drugiej połowie lat 80. w swoim rodzinnym mieście, Pucku, gdzie organizowała wystawy sztuki współczesnej w salach Muzeum Ziemi Puckiej. Była współautorką koncepcji Centrum Sztuki Współczesnej „Łaźnia” w Gdańsku, którym kierowała od momentu jego powstania w 1998 do 2001 roku. Była też dyrektorką Instytutu Sztuki Wyspa na terenie dawnej Stoczni Gdańskiej. Była mocno zaangażowana w odzyskiwanie terenów postoczniowych na potrzeby miasta, w tym środowisk artystycznych.

Jej kolejną inicjatywą było powołanie w Gdańsku Nowego Muzeum Sztuki NOMUS. Była główną organizatorką powstającego muzeum, autorką manifestu, nazwy tej instytucji, a także jego pierwszą kierowniczką. Jej rozstanie z tą placówką dwa lata temu (dyrekcja Muzeum Narodowego nie przedłużyła jej umowy) wywołało kontrowersje i protesty w środowisku artystycznym.

Czytaj też: Nowa szefowa Nowego Muzeum Sztuki NOMUS

Lista jej działań kuratorskich jest bardzo długa i geograficznie wykracza daleko poza Trójmiasto (m. in. Nowy Jork, Drezno). Interesowała ją przede wszystkim sztuka współczesna, zaangażowana społecznie i politycznie.

Była wiceprezeską Sekcji Polskiej Międzynarodowego Stowarzyszenia Krytyków Sztuki AICA i wielokrotną stypendystką, m.in. Fundacji Kościuszkowskiej i British Council.

„Pracowała z ważnymi artystami i instytucjami; wiele instytucji współzakładała, wspierała, inspirowała. Uważam, że mimo to pozostaje boleśnie niedoceniona — zarówno jako (publiczna) intelektualistka, jak i organizatorka. W AICA planowaliśmy przyznać jej nagrodę za całokształt dorobku w trakcie nadchodzącego kongresu. Wielka szkoda, że tę nagrodę przyznamy pośmiertnie” — napisał w mediach społecznościowych Arkadiusz Półtorak z sekcji polskiej AICA.

Miała 64 lata. Zmarła po długiej chorobie. Informację o jej śmierci podała Aleksandra Grzonkowska, obecna kierowniczka NOMUS.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz
Komentarze
Reklama
Reklama