Zator na wjeździe na A1. Policja zatrzymała pijanego kierowcę tira

Policja zatrzymała 50-letniego kierowcę tira, który zatarasował wjazd na autostradę A1 na wysokości Olsza, w gminie Morzeszczyn. Było to możliwe dzięki szybkiej reakcji świadków. Badanie wykazało u niego prawie 2,5 promila alkoholu. Ciężarówka trafiła na policyjny parking, a kierowca stracił prawo jazdy.
Fot. Policja Tczew

W środę, 26 stycznia po godzinie 21 oficer dyżurny z Komendy Powiatowej Policji w Tczewie otrzymał zgłoszenie o nietrzeźwym kierowcy tira, który miał znajdować się w miejscu obsługi podróżnych (MOP) na autostradzie A1 w pobliżu miejscowości Olsze. Z przekazanych informacji wynikało, że kierowca tira ma prawdopodobnie problem z wjazdem na autostradę. Skierowani na miejsce funkcjonariusze z Komisariatu Policji w Pelplinie na wyjeździe z MOP-u zauważyli stojącą ciężarówkę z naczepą, która utrudniała wjazd na autostradę.

- Interweniujący policjanci zaraz po otworzeniu drzwi mana poczuli od mężczyzny wyraźny zapach alkoholu – informuje asp. szt. Dawid Krajewski, rzecznik tczewskiej policji. - Funkcjonariusze sprawdzili stan trzeźwości kierowcy. Badanie alkomatem wykazało w jego organizmie prawie 2,5 promila alkoholu. Mundurowi zatrzymali nietrzeźwemu 50-letniemu mężczyźnie prawo jazdy, a ciężarówka trafiła na policyjny parking.

Za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości mieszkańcowi powiatu tureckiego grozi kara do 2 lat pobawienia wolności, trzyletni zakaz prowadzenia pojazdów oraz wysoka kara finansowa. wpływem alkoholu, za co grozi do 2 lat pozbawienia wolności.

Policja apeluje nie tylko do osób wsiadających za kierownicę pod wpływem alkoholu, ale także do świadków takich zdarzeń. Pamiętajmy – pijany kierowca to śmiertelne zagrożenie!!! Od tego, czy zareagujesz, może zależeć czyjeś życie. Nigdy nie przymykaj oka na niebezpieczne sytuacje na drodze.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze