Reklama Energa włącza ciekawość świata
Reklama

Krzyż w szkole w Kielnie na Kaszubach miał trafić do kosza. Sprawę bada prokuratura w Wejherowie

Urząd Gminy Szemud oraz kuratorium oświaty wyjaśniają zdarzenie, do którego miało dojść 15 grudnia w Kielnie na Kaszubach. Według relacji pojawiających się w przestrzeni publicznej, nauczycielka podczas lekcji miała zdjąć krzyż wiszący na ścianie i wyrzucić go do kosza na śmieci. Sprawa trafiła do Prokuratury Rejonowej w Wejherowie, a przedstawiciele gminy, kuratorium i dyrekcja szkoły apelują o spokój oraz powstrzymanie się od spekulacji.
szkoła, korytarz szkolny, zdjęcie ilustracyjne
Krzyż w szkole w Kielnie miał trafić do kosza. Sprawę bada prokuratura

Autor: Canva | Zdjęcie ilustracyjne

Co wydarzyło się 15 grudnia w szkole w Kielnie?

Z dostępnych informacji wynika, że w jednej z sal lekcyjnych w szkole w Kielnie na Kaszubach nauczycielka miała zdjąć krzyż ze ściany i wyrzucić go do kosza. Temat szybko rozszedł się w mediach społecznościowych i wywołał szeroką dyskusję. Na tym etapie – jak podkreślają lokalne władze – nie ma jeszcze oficjalnych ustaleń przesądzających o przebiegu tego zdarzenia.

Sprawa w mediach i reakcje polityków

Jak już pisaliśmy, sprawa dotarła nawet do otoczenia prezydenta Karola Nawrockiego

– Miejsce krzyża jest także w szkole, a nie w śmietniku – napisał w mediach społecznościowych Zbigniew Bogucki, szef Kancelarii Prezydenta.

Zawiadomienie do prokuratury w Wejherowie i stanowisko wójta gminy Szemud

Problematyczna sytuacja została zgłoszona do prokuratury w Wejherowie przez wójta gminy Szemud Ryszarda Kalkowskiego.

– Kiedy zgłaszałem sprawę do wyjaśnienia w prokuraturze w Wejherowie, ta nie miała jeszcze żadnego innego zawiadomienia o tej sytuacji – mówi w rozmowie z „Zawsze Pomorze” Ryszard Kalkowski, wójt gminy Szemud. – Wydałem oficjalne oświadczenie, które zostało zamieszczone na naszej stronie urzędowej. Tam zawarłem wszystko, co mam do powiedzenia w tej sprawie.

W swoim oświadczeniu wójt poinformował mieszkańców o zawiadomieniu złożonym do Prokuratury Rejonowej w Wejherowie.

Jednocześnie apeluję do wszystkich zainteresowanych o powstrzymanie się od spekulacji, mowy nienawiści, rozpowszechniania niepotwierdzonych informacji oraz publicznych komentarzy, które mogą utrudniać obiektywne ustalenie faktów oraz eskalować napięcia społeczne. Do czasu zakończenia postępowania proszę o zachowanie spokoju, rozwagi i odpowiedzialności w przekazie publicznym.

Oświadczenie Ryszarda Kalkowskiego, wójta gminy Szemud

Ryszard Kalkowski podkreślił, że jako wójt gminy sprzeciwia się niszczeniu, usuwaniu lub znieważaniu jakichkolwiek symboli religijnych, niezależnie od wyznania. 

– Gmina konsekwentnie stoi na stanowisku poszanowania wszelkich przekonań religijnych, wzajemnego szacunku oraz dialogu opartego na faktach – napisał Ryszard Kalkowski w oświadczeniu.

Poinformował także, że dyrektor Szkoły Podstawowej w Kielnie zawiesiła nauczycielkę w obowiązkach do czasu wyjaśnienia sprawy.

Kuratorium oświaty: Procedury w szkole i rzecznik dyscyplinarny

O zachowanie spokoju apeluje także pomorski kurator oświaty Grzegorz Kryger. Jak powiedział Radiu Gdańsk, najważniejsze, aby zadbać o dobro uczniów. Zaznaczył, że w szkole wdrożone zostały wymagane procedury.

– Druga sprawa to jest decyzja, która została podjęta, więc skierowanie sprawy do rzecznika dyscyplinarnego – wyjaśniał kurator oświaty. – Tylko rzecznik ma uprawnienia kontrolne, jest w stanie zweryfikować, jak rzeczywiście wyglądało zdarzenie. Dzisiaj jest pierwszy moment, kiedy szkoła może w jakikolwiek sposób zadziałać, i tutaj chcę akurat pochwalić – działa w sposób bardzo dobry. 

Uczniowie zostali objęci wsparciem. Jak podkreślił Grzegorz Kryger, „edukacja potrzebuje spokoju, rzetelnego wyjaśnienia, a nie bazowania i grania na emocjach związanych z wydarzeniami, które urastają do nie wiadomo jakiej rangi, i zbijania na tym jakiegoś kapitału.”

Planowany protest pod szkołą w Kielnie 8 stycznia. Co wiadomo?

Konfederacja Korony Polskiej zapowiada na czwartek, 8 stycznia na godz. 9.30 protest pod szkołą w Kielnie. Wójt nie jest przekonany, że do tego wydarzenia dojdzie.

– Nie mam żadnej informacji na ten temat – powiedział Ryszard Kalkowski. – Do urzędu nikt nie zgłosił organizacji tego protestu.

Krzyż jako dowód rzeczowy i nowy krzyż w sali lekcyjnej

Według informacji przekazanych przez wójta, krzyż, który miał zostać zdjęty ze ściany i wyrzucony do kosza, policja zabezpieczyła jako dowód rzeczowy. Jednocześnie w tej samej sali miał zawisnąć inny krzyż.

Wsparcie psychologiczne dla uczniów i możliwość pomocy dla rodziców

Wójt Ryszard Kalkowski poinformował też, że w Szkole Podstawowej w Kielnie zapewniona została pomoc psychologiczna i pedagogiczna dla wszystkich uczniów, którzy odczuwają taką potrzebę w związku z zaistniałą sytuacją. Co ważne, z takiego wsparcia mogą również skorzystać rodzice oraz opiekunowie.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ja 08.01.2026 15:40
Niestety w szkołach jest coraz więcej problemów z dziećmi z Ukrainy. Większość osób które entuzjastycznie przyjmowały ukraińskie dzieci usuwając im wszelkie paproszki spod nóg przekonała się po 2 latach ich edukacji że nie są to żądni uchodźcy wojenni a zwykli emigranci, że absolutnie nie mają zamiaru uczyć się języka polskiego i w ogóle naukę wszelką mają w "głębokim poważaniu", na dodatek przedstawiają i manifestują całkowity brak szacunku do polskich nauczycieli a ponadto ich zachowanie bardzo często jest wręcz naganne. Nie chcą akceptować ŻADNYCH norm społecznych i praktycznie robią co chcą w szkole. Absolutnie nie ma mowy o żadnej asymilacji tylko o odrębnym całkowicie istnieniu narodu ukraińskiego w Polsce. Jaki ma cel zmuszanie tych dzieci żeby chodziły do polskich szkół nie wiadomo. Praktycznie 98% uczniów z Ukrainy pochodzi z terenów gdzie żadnej wojny nie było i nie ma!!!! Dlatego nie dziwię się że nauczyciel określił zachowania ukraińskich dzieci jako "swołocz" bo naprawdę niestety tak się zachowują i nie jest to żadna tajemnica. Nie wiem skąd czerpią taką arogancję i nienawiść do Polski i Polaków ale trudno się dziwić że zjawisko to w społeczeństwie z drugiej strony zaczyna odpowiadać tym samym w ich stronę.

Marek Rapior 08.01.2026 06:53
Komentarz usunięty

Reklama
ReklamaActiva - Kamienice Pruszczańskie
Reklama
Reklama