Reklama Energa włącza ciekawość świata
Reklama

Film z księdzem z Wejherowa hitem internetu! Tak walczył ze śniegiem podczas kolędy

Internauci oszaleli na punkcie nagrania z Wejherowa, które w ciągu kilku godzin stało się viralem. Proboszcz z parafii NMP Królowej Polski, walczący ze śnieżycą podczas kolędy, pokazał, że dla prawdziwego pomorskiego ducha nie ma złej pogody.
Film z księdzem z Wejherowa hitem internetu! Tak walczył ze śniegiem podczas kolędy
Nagranie z kolędy w Wejherowie stało się viralem. Ksiądz idący przez śnieżycę rozbawił i zachwycił internautów w całej Polsce.

Autor: Parafia NMP Królowej Polski w Wejherowie | screen

Kolęda jak z filmu katastroficznego?

Podczas gdy początek stycznia skutecznie zatrzymał większość ludzi w domach, proboszcz z Wejherowa ruszył w teren, jakby śnieżyca nie istniała. Nagranie opublikowane przez Parafię NMP Królowej Polski to prawdziwy hit internetu - ksiądz, mimo ekstremalnych warunków pogodowych, niestrudzenie brnie przez zaspy, niosąc ze sobą wszystko, co potrzebne do kolędy.

Sceny przypominają bardziej ekspedycję polarną niż wizytę duszpasterską. Głęboki śnieg, porywisty wiatr i białe piekło, a w środku tego wszystkiego duchowny, który nie zamierza odpuścić. To właśnie ta determinacja sprawiła, że filmik błyskawicznie rozszedł się po całej Polsce.

CZYTAJ TEŻ: „Kolęda dla nieobecnych” hitem Internetu! Krzysztof Zieliński ze Skarszew wzrusza świąteczną interpretacją

Dlaczego nagranie z Wejherowa stało się viralem?

W dobie contentu, który codziennie zalewa nasze telefony, trudno o materiał, który naprawdę przebije się do świadomości. A jednak nagranie z kolędy w Wejherowie zrobiło to bez wysiłku. Dlaczego?

Po pierwsze – autentyczność. Żadnego ustawiania, żadnych efektów specjalnych. Bez reżyserii, bez filtrów i efektów. Prawdziwa śnieżyca, prawdziwy ksiądz i prawdziwe Pomorze.

Po drugie – humor i dystans. Opis nagrania pełen jest żartobliwych komentarzy, które tylko podkręciły zasięg filmu. To połączenie powagi misji z luzem i autoironią idealnie trafiło w gusta internautów.

ZOBACZ TAKŻE: Połowa Polaków przyjmie księdza. Ale cześć deklaruje, że nie da w kopercie ani złotówki

Co dalej?

Nagranie z kolędy w śnieżycy to kolejny dowód na to, że internet kocha prawdziwe historie. W czasach, gdy wiele treści jest wyreżyserowanych od A do Z, spontaniczne momenty wciąż potrafią przebić się przez informacyjny szum.

Proboszcz stał się lokalnym bohaterem. Internauci czekają już na kolejne „relacje z linii frontu" - kto wie, może przyszłoroczne kolędy też będą równie widowiskowe?

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
ReklamaActiva - Kamienice Pruszczańskie
Reklama
Reklama