Uczestnicy regionalnych warsztatów spotkali się w siedzibie Urzędu Marszałkowskiego Województwa Pomorskiego, w Sali „Niebo Polskie”. Organizatorem wydarzenia był Departament Zdrowia UMWP. Warsztaty odbywały się w ramach projektu One HealthGov. Jak podkreślają organizatorzy, wydarzenie stało się przestrzenią do dialogu i współpracy między różnymi poziomami zarządzania oraz środowiskami zaangażowanymi w kształtowanie zdrowia mieszkańców i jakości środowiska.
W spotkaniu uczestniczyli nie tylko interesariusze projektu One HealthGov, czyli:
- przedstawiciele administracji publicznej,
- ochrony zdrowia,
- środowiska,
- nauki
- oraz organizacji społecznych,
ale i zaproszeni reprezentanci Rad Dzielnic Gdańska:
- Orunia Górna–Gdańsk Południe,
- Aniołki,
- Wrzeszcz Górny
- oraz Wyspy Sobieszewskiej.
Wspólnie współtworzyli diagnozę wyzwań i propozycje rozwiązań istniejących problemów z perspektywy lokalnej.
Podczas spotkania wybrzmiało mocno przeświadczenie, że idea One Health nie jest wyłącznie koncepcją teoretyczną, lecz podejściem, które można skutecznie przekładać na codzienne decyzje samorządowe i realne działania poprawiające jakość życia mieszkańców.

O bezpośrednim przełożeniu podejmowanych działań na bezpieczeństwo, a nawet życie Pomorzan mówił Stanisław Kalicki z Fundacji Już Pomagam. Kanclerz fundacji odniósł się do ważnego problemu związanego z brakiem aktualnych informacji o dostępności urządzeń AED w regionie pomorskim oraz w skali całego kraju. Wskazał na potrzebę większego zaangażowania mieszkańców w aktualizowanie danych dotyczących lokalizacji AED, m.in. na mapach Google, co może mieć kluczowe znaczenie w sytuacjach zagrożenia życia.
- „AED jest, ale jakby go nie było" – stwierdził Stanisław Kalicki odnosząc się do dostępności informacji o lokalizacji tych ważnych urządzeń dla mieszkańców. - W sytuacji zagrożenia życia ludzie najczęściej szukają pomocy w telefonie, przede wszystkim w Google Maps. Tymczasem część istniejących urządzeń AED nie jest tam widoczna, jest opisana nieprecyzyjnie albo nie daje się szybko odnaleźć.
Stanisław Kalicki przyznał, że będąc na szkoleniu alpinistycznym z pierwszej pomocy organizowanym przez Polski Klub Alpejski zapytał jak można znaleźć urządzenie AED.
- Odpowiedź była prosta i oczywista dla szkoleniowca - są aplikacje – usłyszał. - Tylko, że zwykli ludzie mają jedynie Google maps. Sprawdziłem i okazało się, że w Google maps jest bardzo mało wskazanych punktów. Co niezwykle ważne nie ma tam też lokalizacji wszystkich dostępnych urządzeń AED. W praktyce oznacza to, że sprzęt, który fizycznie istnieje i może uratować życie, dla zwykłego mieszkańca może być w krytycznym momencie „niewidzialny".
Kanclerz Fundacji Już Pomagam podkreślił, że bierze udział w spotkaniu głównie, żeby pokazać, że dobra informacja o lokalizacji AED, to nie tylko temat zdrowia, ale także bezpieczeństwa publicznego, odpowiedzialności społecznej i realnego działania na poziomie miasta oraz dzielnic.
- Ciekawostką może być fakt, że samo zgłoszenie w aplikacji punktu AED może być traktowane jako uratowanie komuś życia, choć pewnie nikt zgłaszającego o tym nie poinformuje – zaznaczył Stanisław Kalicki.

Kiedy dochodzi do sytuacji, że ktoś traci przytomność i potrzebna jest natychmiastowa pomoc, to liczy się każda minuta.
- AED może wisieć kilka metrów dalej – mówi kanclerz fundacji. - Problem w tym, że w chwili zagrożenia mało kto wie, gdzie go szukać. Stąd apel o wpisywanie lokalizacji AED w Mapach Google. To najczęściej używana aplikacja internetowa. Bywa, że AED jest jest na ścianie, ale często nie ma go w mapach, albo jest opisany niejasno. Dlatego tak ważny jest jasny opis lokalizacji. Świadek szuka potrzebnych informacji w stresie - nie wie, czy iść do recepcji, ochrony, urzędu czy sklepu, a cenny czas ucieka.
Jak to wygląda z perspektywy świadka czyjegoś zasłabnięcia? Pierwsze 3 minuty od zauważenia człowieka w potrzebie, to nie jest spokojne wyszukiwanie. To chaos, stres i decyzje podejmowane natychmiast.
Zachodzą trzy ważne momenty:
- Widzę osobę bez reakcji. Ktoś dzwoni po pomoc. Ktoś pyta: „Czy tu jest AED?”
- Szukam w telefonie Wpisuję „AED” albo „defibrylator”. Potrzebuję dokładnej lokalizacji, nie ogólnej nazwy budynku.
- Biegnę po urządzenie Liczy się prosty opis: piętro, wejście, recepcja, ochrona, szafka, dostępność.
- Dlatego wpis AED musi być konkretny – zaznacza Stanisław Kalicki. - Nie tylko sam adres.
Informacje o dostępnych urządzeniach AED zainteresowani znajdą na aplikacja internetowych:
- PulsePoint AED
- https://www.ratujzsercem.pl/
- Mapa AED - defibrylatory
- RATOWNIK
Wśród zadań, jakie trzeba jak najszybciej zrealizować Stanisław Kalicki wymienia trzy kroki:
- Uzupełnić lokalizacje AED (dodawać brakujące punkty AED w Mapach Google i poprawiać nieprecyzyjne wpisy)
- Zwiększyć świadomość (pokazać, czym jest AED, gdzie bywa dostępne i dlaczego warto je oznaczać)
- Zaangażować w te działania różne instytucje (zachęcić urzędy, szkoły, galerie, firmy i wspólnoty do publikowania informacji o AED).
- Raz dodana lokalizacja AED może pomagać wielu osobom, długo po tym, jak ją ktoś wpisze – podkreśla Stanisław Kalicki.
Oto przykładowy poprawny wpis:
- Gotowy opis do skopiowania
- Taki opis zwiększa szansę, że wpis będzie przydatny w realnej sytuacji.
- Nazwa miejsca AED - Automatyczny Defibrylator Zewnętrzny
Opis:
- Defibrylator AED znajduje się: [budynek / piętro / punkt orientacyjny].
- Dokładne miejsce: [np. parter, przy recepcji, obok windy, przy wejściu głównym].
- Dostępność: [np. całodobowo / w godzinach otwarcia obiektu].
- Dopisz jeśli wiesz: godziny dostępu do AED, wejście którym najłatwiej dostać się do urządzenia, punkt kontaktu recepcja, ochrona, dyżurka lub portiernia oraz zdjęcie szafki lub oznaczenia.
Spotkanie pokazało, że zdrowie mieszkańców nie jest wyłącznie domeną systemu ochrony zdrowia, lecz efektem wielu decyzji podejmowanych równolegle w różnych obszarach życia społecznego i gospodarczego. Skuteczne wdrażanie podejścia One Health wymaga nie tylko wiedzy i strategii, lecz przede wszystkim:
- współpracy,
- zaufania
- i wzajemnego zrozumienia.






















Napisz komentarz
Komentarze