Bardzo długo musieli czekać na pierwszy domowy mecz sezonu kibice Wybrzeża. Przypomnijmy, że inauguracja sezonu KLŻ 2026 w Gdańsku miała odbyć się 12 kwietnia, ale ze względu na niedopuszczenie do rozgrywek Unii Tarnów, która miała być przeciwnikiem Wybrzeża, ten mecz się nie odbył. Potem dwa kolejne mecze ekipa trenera Lecha Kędziory rozgrywała na wyjazdach. Najpierw w dalekim łotewskim Daugavpils z Lokomotivem, a tydzień potem w Gnieźnie ze Startem. W obu przypadkach były to bardzo zacięte spotkania i oba zakończyły się remisami 45:45. Gdańszczanie mieli po nich dwa punkty, a szansę na pierwsze zwycięstwo mieli w niedzielę na torze im. Zbigniewa Podleckiego. Rywalem był Śląsk Świętochłowice, który po 24 latach wrócił do rozgrywek ligowych.
Faworytem było Wybrzeże i nie zawiodło 5 tysięcy kibiców, którzy je dopingowali na stadionie przy ul. Zawodników. O ile pierwsze dwa biegi zakończyły się remisem od trzeciego wyścigu gdańska drużyna potrafiła zdobyć przewagę, która kontrolowała i dowiozła do mety.
Po trzech meczach KLŻ 2026 gdańskie Wybrzeże ma 4 punkty i zajmuje 3 miejsce w tabeli.
Wybrzeże Gdańsk – Śląsk Świętochłowice 53:36
Wybrzeże:
- Jacob Thorssell - 11+1 (3,2*,-,3,3),
- Krystian Pieszczek - 12 (3,3,3,3,-),
- Timo Lahti -6 (d,3,3,w,-),
- Miłosz Wysocki -6 (3,1,1,1),
- Tim Sørensen - 10+2 (2*,-,3,2*,3),
- Mikołaj Krok - 3+1 (1*,1,0,1),
- Eryk Kamiński - 2 (2,w,w),
- Casper Henriksson -3 (2,0,t,1).
Śląsk:
- Adrian Gała - 4 (1,1,2,d,-),
- Rune Thorst - 8+1 (1,3,1*,3,0),
- Mateusz Tonder -11 (2,2,2,2,1,2),
- Bastian Borke - 2 (2,0,-,-,0),
- Bartosz Szymura - 0 (0,0,-,-),
- Jakub Breński -5 (3,0,2),
- Leon Szlegiel -3 (0,1,2),
- Matteo Boncinelli - 3+1 (1*,w,0,2).






















Napisz komentarz
Komentarze