Po obserwacji, przeprowadzonej w szpitalu psychiatrycznym w Jarosławiu, udało się wreszcie, po dwukrotnym przekładaniu terminu, sporządzić ponad 200-stronnicową opinię na temat Mieszka R. - ustalili dziennikarze RMF FM. Obecnie analizują ją śledczy, badając, czy nie zawiera ona sprzeczności.
Atak na kampusie Uniwersytetu Warszawskiego
Pochodzący z Gdyni 22-letni student prawa Mieszko R., w maju ub. roku zaatakował siekierą na terenie kampusu Uniwersytetu Warszawskiego 53-letnia pracownicę. Kobieta zginęła na miejscu. Poważne rany odniósł 39-letni strażnik, który próbował jej ruszyć na ratunek. Niedługo później Mieszko R. został zatrzymany, a prokurator postawił mu zarzuty zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem, usiłowania zabójstwa oraz znieważenia zwłok na miejscu zbrodni.
CZYTAJ TEŻ: Mieszko R. z Gdyni z zarzutami. Kim jest morderca z Uniwersytetu Warszawskiego? Lubił filmy gore i drastyczne treści
Badania psychiatryczne
Sąd skierował młodego mężczyznę na badania psychiatryczne, które miały odpowiedzieć, czy Mieszko R. jest poczytalny. Jak mówił nam mec. Jacek Potulski, obrońca studenta, "jeżeli sąd w oparciu o opinię biegłych uzna, że mamy do czynienia z osobą niepoczytalną, to nie można mówić o winie, gdyż rozumieniu karnoprawnym i w zasadzie cywilnoprawnym niepoczytalność ją wyklucza ". W takiej sytuacji podejrzany zostanie umieszczony w szpitalu psychiatrycznym. W przeciwnym wypadku może mu grozić dożywocie.
Szczegóły treści opinii opinia publiczna pozna w przyszłym tygodniu.
























Napisz komentarz
Komentarze