Agnieszka Bubacz. Sołtys w ogniu krytyki
Początkowo ta sprawa wyglądała jak spin-off (rozwinięcie wątku pobocznego, np. w serialu lub filmie, którego bohaterem jest postać drugoplanowa innego filmu) awantury o krzyż w Kielnie. Tą bohaterką jest Agnieszka Bubacz, rocznik 1975, nauczycielka, społeczniczka, sołtys Bojana od 2021 roku, radna gminy Szemud. Kandydowała również na wójta gminy Szemud.
Agnieszka Bubacz udzieliła długiej wypowiedzi dla „Zawsze Pomorze”, ostatecznie jednak odmówiła jej autoryzacji, prosząc o wyraźne zaznaczenie, że „ta publikacja nie jest udostępniona za moją zgodą”, co niniejszym czynimy.
Spór o neon „BOJANO”. Świeci się za blisko krzyża
Sołtys Bojana postrzegana jest ostatnio medialnie w kontekście obrony krzyża. I tego wyrzuconego do kosza w szkole w sąsiednim Kielnie, i tego we własnej wsi, obok którego stanął niedawno neon „BOJANO”.
Neon ufundowany został przez Daniela Gaffke, radnego gminnego i byłego konkurenta Agnieszki Bubacz w wyborach sołeckich.
Choć napis stoi na gruncie gminnym i była zgoda wójta, sołtys Bojana twierdzi, że to ona opiekuje się tym miejscem, a o wszystkim dowiedziała się już po fakcie. W tej sytuacji, nie przyszła na zorganizowaną z udziałem wójta oraz telewizji uroczystość odpalenia napisu i zapalenia lampek na pobliskiej choince. Szczególnie, że trzy dni wcześniej sama symbolicznie zapaliła światełka na dorocznej sołeckiej choince.
Swoją negatywną opinię o neonie sołtys wyraziła w mediach społecznościowych, jego ustawienie nazywając „prowokacją”, i zaapelowała o jego usunięcie. Wyjaśniała potem, że napis narusza powagę miejsca, gdzie m.in. odbywają się nabożeństwa majowe i ustawiany jest ołtarz na Boże Ciało.
Większość opinii mieszkańców pod tym postem wyrażała zdumienie tym stanowiskiem i poparcie dla neonu. Niektórzy pisali o fanatyzmie religijnym.
Radny Daniel Gaffke: Nie da się współpracować
Inicjator postawienia neonu, radny Daniel Gaffke, w ostatnich wyborach samorządowych startował z komitetu Agnieszki Bubacz. Teraz jednak jest z nią skonfliktowany. Pytany o przyczyny, odpowiada:
– Co by się chciało zrobić, to pani Agnieszka wszystko neguje. Nie da się z nią współpracować. Chcieliśmy z Wioletą [Przybojewską-Antosik, radną gminy Szemud, także zamieszkałą w Bojanie – red.] porozumieć się, żeby z nią razem współpracować jako trójka radnych z Bojana, ale ona po prostu odwraca kota ogonem. A jak mieliśmy wigilię strażacką, to się nawet nie podzieliła opłatkiem ze mną ani z panią Wioletą. I ona mówi, że jest katoliczką?
Zarzuty wobec sołtys Bojana
Lista rzeczy, o które radny Gaffke ma pretensje do Agnieszki Bubacz, jest długa. Na jej czele znajduje się niechętny stosunek sołtyski do wspomnianego już neonowego napisu „BOJANO”.
Zdaniem radnego, sołtyska próbuje torpedować inicjatywy społeczne, które wyszły od innych mieszkańców, a jeśli się powiodą, przypisuje sobie ich sprawstwo. Jako przykład podaje remont ul. Małkowskiego na łączniku Bojano-Gdynia, gdzie mieszkańcy ułożyli płyty jumbo.
– To jest blisko jej domu. Można się było spodziewać, że przyjdzie z podziękowaniami, herbatą, ciastem, a ona nic. A jak zakończyliśmy robotę, to pani Agnieszka zamieściła wpis, że ona była inicjatorką, bo od dawna się o to starała. Starała się, ale nic z tym nie zrobiła – podsumowuje radny.
Daniel Gaffke uważa też, że sołtys Bojana niepotrzebnie angażowała się w protest rodziców pod szkołą w Kielnie. Uważa wręcz (czemu zainteresowana zaprzecza), że była jego współorganizatorką.
Procedura odwołania sołtysa. Wymagane podpisy i głosowanie
Jak zapewnia Daniel Gaffke, pod wnioskiem o odwołanie Agnieszki Bubacz podpisało się już czterysta osób „z groszem” [Bojano liczy ok. 4500 mieszkańców – red.], podczas gdy minimum wynosi 350.
Wniosek ten skierowany zostanie do wójta gminy, który jest odpowiedzialny za zorganizowanie Zebrania Wiejskiego. Na nim w głosowaniu rozstrzygnie się przyszłość sołtys. Decyduje zwykła większość.
Próbę swojego odwołania Agnieszka Bubacz postrzega jako pozbawioną merytorycznych podstaw. Podpisy pod wnioskiem mają być, jej zdaniem, inicjowane przez osoby mieszkające w Bojanie od niedawna.
Polityczny konflikt w gminie Szemud. Jedno odwołanie już było
Cała sprawa może być pokłosiem konfliktu politycznego w Radzie Gminy Szemud. We wrześniu ubiegłego roku Agnieszka Bubacz odwołana została z funkcji wiceprzewodniczącej tej rady. Zdaniem sołtyski, nie podano merytorycznego powodu tej decyzji, argumentując ją jedynie „brakiem zaufania”. Sama zainteresowana wiąże to ze swoją postawą podczas głosowań, m.in.:
- sprzeciwem wobec podwyżek opłat za wywóz śmieci, które wprowadzono zaledwie siedem miesięcy po poprzednich,
- jej głosowaniem przeciwko zmianom w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, które dotyczyły przekształcenia funkcji działek przy użytku ekologicznym.
Sołtys Bojana i radna gminy Szemud uważa się za osobę raczej „niewygodną” dla władz gminy, ponieważ otwarcie mówi prawdę, jest ambitna i odważna w swoim działaniu.
Inaczej widzi to Daniel Gaffke.
– Po prostu więcej przeszkadzała niż robiła – mówi, pytany o powody odwołania Agnieszki Bubacz z funkcji wiceprzewodniczącej Rady Gminy Szemud.
























Napisz komentarz
Komentarze