Reklama

Gdańskie schronisko na ratunek. 11 psów trafiło do Promyka

Gdy pod Radomiem blisko 100 psów stało w obliczu zamarznięcia, gdańscy opiekunowie zwierząt nie pozostali obojętni. Do Promyka w ostatnich dniach trafiło 11 czworonogów z likwidowanego schroniska „Kocham Psisko”. To nie pierwszy raz, gdy pomorska placówka ratuje zwierzęta w kryzysie – i z pewnością nie ostatni.
pies z likwidowanego schorniska pod Radomiem
11 psów trafiło do Schroniska Promyk w Gdańsku po likwidacji placówki pod Radomiem

Autor: Przemysław Kozłowski | gdansk.pl

Co się stało w schronisku pod Radomiem?

Blisko 100 psów pozostało bez opieki, gdy właściciel schroniska w Mąkosach Nowych trafił do szpitala. Styczniowe temperatury spadły poniżej zera, a zwierzętom groziło zamarznięcie. Sytuacja stała się tak dramatyczna, że media w całej Polsce biły na alarm.

Na szczęście, apel o pomoc nie pozostał bez echa. Schroniska i organizacje z całego kraju rozpoczęły wielką akcję ratunkową. Jednymi z tych, które odpowiedziały, były gdyńskie „Ciapkowo”, o czym pisaliśmy wcześniej, i gdański Promyk.

Do Gdańska w czwartek, 22 stycznia dotarła pierwsza piątka psów ze schroniska pod Radomiem. W piątek, 23 stycznia przyjechało kolejnych sześć czworonogów. Wszystkie zwierzęta natychmiast objęto opieką weterynaryjną i behawioralną.

przyjazd psów z likwidowanego schroniska pod Radomiem do gdańskiego Promyka

Misja ratowania psów nie po raz pierwszy

Emilia Salach, dyrektorka gdańskiego ZOO i Schroniska Promyk potwierdza, że nowi podopieczni są przestraszeni i potrzebują czasu, by poczuć się bezpiecznie oraz dojść do siebie. Jednak już teraz widać ich duży potencjał adopcyjny.

To nie pierwsza akcja tego typu w historii schroniska. W 2024 roku Promyk przeprowadził jedną z największych interwencji, przyjmując aż 66 psów odebranych z likwidowanej pseudohodowli. Czworonogi przeszły leczenie i rehabilitację, a następnie znalazły nowe domy.

– Tamta sytuacja pokazała, jak ważna jest współpraca instytucji, organizacji i mieszkańców. Dziś ponownie otwieramy drzwi dla zwierząt, które tej pomocy potrzebują – podkreśla dyrektorka.

Doświadczenie zdobyte podczas poprzednich akcji ratunkowych pozwala dziś gdańskiemu schronisku skutecznie reagować w kryzysowych sytuacjach.

Jak możesz pomóc nowym podopiecznym Promyka?

Dyrektorka Promyka zaznacza, że priorytetem jest, aby „trzeci dom”, do którego trafią nowi podopieczni, był już tym ostatnim i szczęśliwym. Każdy z psów ma swoją historię oraz bagaż doświadczeń, dlatego proces adopcyjny będzie prowadzony z dużą starannością.

Co możesz zrobić?

  • Adoptować jednego z ocalonych psów.
  • Wesprzeć materialnie schronisko (karma, koce, zabawki).
  • Zostać wolontariuszem i pomagać w codziennej opiece.

Osoby zainteresowane pomocą proszone są o bezpośredni kontakt ze Schroniskiem Promyk w Gdańsku.

Kontrole w gdańskim schronisku bez zastrzeżeń

W związku z niepokojącymi doniesieniami o nieprawidłowościach w niektórych schroniskach w Polsce, także Promyk został objęty kontrolami. Placówka regularnie sprawdzana jest zarówno przez organizacje społeczne, jak i Powiatowy Inspektorat Weterynarii.

Wyniki kontroli są jednoznaczne – nie stwierdzono żadnych uchybień ani zastrzeżeń. Ostatnie inspekcje koncentrowały się na warunkach utrzymania zwierząt w okresie zimowym i potwierdziły, że czworonogi w Promyku mają zapewnione bezpieczeństwo i komfort, mimo mrozów i śniegu.


Czy znasz kogoś, kto szuka czworonożnego przyjaciela? Udostępnij ten artykuł i pomóż psiakom z Promyka znaleźć kochający dom! A jeśli masz własne doświadczenia z adopcji psów w Trójmieście, podziel się nimi w komentarzach – Twoja historia może zainspirować innych!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama