Co się stało w schronisku pod Radomiem?
Blisko 100 psów pozostało bez opieki, gdy właściciel schroniska w Mąkosach Nowych trafił do szpitala. Styczniowe temperatury spadły poniżej zera, a zwierzętom groziło zamarznięcie. Sytuacja stała się tak dramatyczna, że media w całej Polsce biły na alarm.
Na szczęście, apel o pomoc nie pozostał bez echa. Schroniska i organizacje z całego kraju rozpoczęły wielką akcję ratunkową. Jednymi z tych, które odpowiedziały, były gdyńskie „Ciapkowo”, o czym pisaliśmy wcześniej, i gdański Promyk.
Do Gdańska w czwartek, 22 stycznia dotarła pierwsza piątka psów ze schroniska pod Radomiem. W piątek, 23 stycznia przyjechało kolejnych sześć czworonogów. Wszystkie zwierzęta natychmiast objęto opieką weterynaryjną i behawioralną.

Misja ratowania psów nie po raz pierwszy
Emilia Salach, dyrektorka gdańskiego ZOO i Schroniska Promyk potwierdza, że nowi podopieczni są przestraszeni i potrzebują czasu, by poczuć się bezpiecznie oraz dojść do siebie. Jednak już teraz widać ich duży potencjał adopcyjny.
To nie pierwsza akcja tego typu w historii schroniska. W 2024 roku Promyk przeprowadził jedną z największych interwencji, przyjmując aż 66 psów odebranych z likwidowanej pseudohodowli. Czworonogi przeszły leczenie i rehabilitację, a następnie znalazły nowe domy.
– Tamta sytuacja pokazała, jak ważna jest współpraca instytucji, organizacji i mieszkańców. Dziś ponownie otwieramy drzwi dla zwierząt, które tej pomocy potrzebują – podkreśla dyrektorka.
Doświadczenie zdobyte podczas poprzednich akcji ratunkowych pozwala dziś gdańskiemu schronisku skutecznie reagować w kryzysowych sytuacjach.
Jak możesz pomóc nowym podopiecznym Promyka?
Dyrektorka Promyka zaznacza, że priorytetem jest, aby „trzeci dom”, do którego trafią nowi podopieczni, był już tym ostatnim i szczęśliwym. Każdy z psów ma swoją historię oraz bagaż doświadczeń, dlatego proces adopcyjny będzie prowadzony z dużą starannością.
Co możesz zrobić?
- Adoptować jednego z ocalonych psów.
- Wesprzeć materialnie schronisko (karma, koce, zabawki).
- Zostać wolontariuszem i pomagać w codziennej opiece.
Osoby zainteresowane pomocą proszone są o bezpośredni kontakt ze Schroniskiem Promyk w Gdańsku.
Kontrole w gdańskim schronisku bez zastrzeżeń
W związku z niepokojącymi doniesieniami o nieprawidłowościach w niektórych schroniskach w Polsce, także Promyk został objęty kontrolami. Placówka regularnie sprawdzana jest zarówno przez organizacje społeczne, jak i Powiatowy Inspektorat Weterynarii.
Wyniki kontroli są jednoznaczne – nie stwierdzono żadnych uchybień ani zastrzeżeń. Ostatnie inspekcje koncentrowały się na warunkach utrzymania zwierząt w okresie zimowym i potwierdziły, że czworonogi w Promyku mają zapewnione bezpieczeństwo i komfort, mimo mrozów i śniegu.
Czy znasz kogoś, kto szuka czworonożnego przyjaciela? Udostępnij ten artykuł i pomóż psiakom z Promyka znaleźć kochający dom! A jeśli masz własne doświadczenia z adopcji psów w Trójmieście, podziel się nimi w komentarzach – Twoja historia może zainspirować innych!
























Napisz komentarz
Komentarze