Reklama

Zwrot w sprawie krzyża w Kielnie. Nauczycielka wraca do pracy

Nauczycielka ze szkoły podstawowej w Kielnie na Kaszubach może wracać po feriach do pracy. Komisja dyscyplinarna dla nauczycieli przy wojewodzie pomorskim uwzględniła jej wniosek o cofnięcie decyzji o zawieszeniu jej w obowiązkach. To zwrot w sprawie, która w ostatnich miesiącach wywołała ogólnopolską dyskusję i protesty środowisk prawicowych.
Szkoła Podstawowa w Kielnie, protest
Zwrot w głośnej sprawie z Kielna. Nauczycielka zawieszona za incydent z krzyżem wraca do pracy

Autor: Karol Makurat | Zawsze Pomorze

Decyzja komisji dyscyplinarnej w sprawie nauczycielki z Kielna

Informację o powrocie do pracy nauczycielki ze szkoły w Kielnie przekazał Radiu ZET pełnomocnik kobiety – mecenas Marcin Szyling. Wskazał, że komisja dyscyplinarna dla nauczycieli przy wojewodzie pomorskim uwzględniła wniosek kobiety o cofnięcie decyzji o zawieszeniu. Nauczycielka może wracać do pracy, i to już po feriach.

O co chodziło w aferze z krzyżem? Tło konfliktu

Przypomnijmy, nauczycielka ze szkoły w Kielnie pod Wejherowem została zawieszona w obowiązkach po tym, jak w grudniu 2025 roku wyrzuciła podczas zajęć krzyż do kosza. Środowiska prawicowe nagłośniły sprawę, przekonując, że w Kielnie doszło do profanacji krzyża wiszącego w sali lekcyjnej. Organizowano nawet pikiety, w których uczestniczyli politycy PiS oraz Konfederacji Korony Polskiej Grzegorza Brauna.

Jak się okazało, sporny krzyż był tylko zabawką – elementem halloweenowego przebrania.

Po wybuchu awantury o krzyż, nauczycielka została zawieszona. 

Podstawy prawne przywrócenia do pracy

Odwołanie w sprawie zawieszenia nauczycielki złożył jej pełnomocnik do komisji dyscyplinarnej dla nauczycieli przy wojewodzie pomorskim. Uzasadniał to, m.in. powołując się na przepis w Karcie Nauczyciela:

– Według tego przepisu, zawieszenie może mieć miejsce wtedy, kiedy przeciwko nauczycielowi wszczęto postępowanie karne lub złożono wniosek o wszczęcie postępowania dyscyplinarnego. Tymczasem prokuratura prowadzi postępowanie w sprawie, a nie przeciw komuś, nauczycielka nie ma żadnych zarzutów, a rzecznik dyscyplinarny nie złożył wniosku o wszczęcie postępowania dyscyplinarnego – mówił mecenas Szyling.

Komisja dyscyplinarna uznała te argumenty za zasadne, dlatego nauczycielka z Kielna wraca do szkoły.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
ReklamaPomorze i podróże
Reklama
Reklama