Temat tygodnia: Przypominamy bunt więźniów w Czarnem, który stał się kanwa serialu z Borysem Szycem i Filipem Pławiakiem
To kolejny, po „Wielkiej wodzie” i „Heweliuszu”, serial Netfliksa inspirowany prawdziwymi wydarzeniami. Akcja „Buntu” rozgrywa się w grudniu 1989 roku w Zakładzie Karnym w Czarnem. To tam, w czasie politycznego przełomu, więźniowie przejęli na trzy dni kontrolę nad więzieniem.
Funkcjonariusze Straży Więziennej musieli użyć ostrej amunicji. Przy tych rykoszetach nastąpiły śmiertelne trafienia. Sześć osób zginęło. Nieżywych pozostali więźniowie przynosili pod bramę na drzwiach od cel, krzycząc z daleka „niesiem trupa”. Było też wielu rannych – wspomina Franciszek Tarasewicz, były dyrektor zakładu karnego w Czarnem, który podczas buntu w 1989 roku, jako młody podporucznik działu gospodarczego, zajmował się sprawami żywnościowymi w tym więzieniu.
Raport o samobójstwach młodych ludzi. Czy rzeczywiście Pomorze jest czarną plamą na mapie Polski?
Znamy dane na temat samobójstw i prób samobójczych wśród osób do 18. roku życia w 2025. Pomorze, z 302 próbami samobójczymi znów zajmuje pierwsze miejsce w kraju. I nawet jeśli porównywanie samych liczb bez odniesienia do populacji jest błędem, mamy do czynienia z dramatycznym wyzwaniem.
W minionym roku w naszym województwie aż 11 nastolatków zmarło śmiercią samobójczą. Szczególnie tragiczny był listopad. Tylko we wtorek, 4 listopada zginęli 15-latek z Pucka i 13-latka z Czarnego. W niedzielę, 23-listopada w identyczny sposób odebrała sobie życie 11-latka z Tczewa.
Filip Sójka Asem Sportu 2025 roku. Wybraliśmy najlepszych sportowców Pomorza
Na liście kandydatów znalazło się 75 sportowców reprezentujących kluby z województwa pomorskiego, a którzy w ubiegłym roku promowali nasz region na arenach światowych i ogólnopolskich. Staraliśmy się, aby każdy powiat naszego województwa miał swoich reprezentantów. Byli wśród nich sportowcy znani, ale także ci, z mniejszych klubów.
Najlepszym sportowcem Pomorza w 2025 został Filip Sójka. To kick-boxer kartuskiego klubu Rebelia, którego trenerem jest Patryk Zaborowski. Sójka wywalczył w listopadzie ubiegłego roku tytuł mistrza świata w formule kick-light.
– Muszę przyznać, że pierwsze miejsce jest moim ulubionym, ale nie spodziewałem się, że wygram w konkursie waszej redakcji – powiedział młody mistrz.
W tym numerze dodatek „Zawsze Nieruchomości”, a w nim:
- Koniec walki o Alfa Centrum na Przymorzu? W lipcu 2025 roku miasto zaakceptowało nową koncepcję zabudowy terenu, teraz obiekt zmienił właściciela. Sprawdźcie co powstanie w miejscu obecnej galerii handlowej i kona.
- Rekordowy finisz 2025 na rynku deweloperskim. Takiego grudnia w polskim budownictwie nie było od dwóch dekad twierdzi Katarzyna Kuniewicz, kierująca działem badań rynku w Otodom. Liczba mieszkań oddanych przez deweloperów osiągnęła najwyższy poziom od 2005 roku.
Oprócz tych tematów, w najnowszym „Zawsze Pomorze” także:
- Wspomnienie o Andrzeju Januszajtisie: Blisko 40 książek, setki, a może tysiące artykułów o historii Gdańska, audycje w Radiu Gdańsk, wykłady w Nadbałtyckim Centrum Kultury… Trudno uwierzyć, że prof. Andrzej Januszajtis znajdował jeszcze czas na działalność społeczną. A jednak zawdzięczamy mu też szereg cennych – na ogół zrealizowanych – inicjatyw na rzecz miasta.
- Eksmisja, która utknęła w czasie. Przy Ceglanej 8 we Wrzeszczu dzieją się dziwne rzeczy. Pani Anna ma od 15 lat sądowy nakaz eksmisji. Budynek się zaraz zawali, a miasto mówi, że na razie wyrok nie jest przewidziany do realizacji. Jednocześnie jednak proponowany jest nowy lokal - większy. Do którego miałaby się przeprowadzić… z kilkorgiem dorosłych już dzieci.
- Tragedia na feriach. Funkcjonariusz SOP zaatakował swoją rodzinę. W trakcie gry w karty 44-letni funkcjonariusz SOP zabił 4-letnie dziecko i ranił czworo członków swojej rodziny. Nie wiadomo co wywołało atak.
- Trójmiasto ma szansę stać się Centrum Polskiego Jazzu. Maciej Łyszkiewicz założyciel i lider grupy No Limits opowiada o nowej płycie, a także O ambitnym planie utworzenia w gdańsku ośrodka dokumentującego i badającego dzieje polskiego jazzu.
Tygodnik „Zawsze Pomorze” dostępny od piątku, 30 stycznia.
Czytajcie nas w papierze lub na ekranie. „Zawsze Pomorze” w każdej formie zawsze będzie dobrym wyborem!























Napisz komentarz
Komentarze