Groźne pożary na Pomorzu: działania strażaków utrudnione przez mróz

W trakcie piątkowej nocy, 30 stycznia, służby ratownicze na Pomorzu stawiły czoła dwóm groźnym pożarom domów mieszkalnych. Strażacy walczyli z ogniem w Ustce i Nadolu. Szczęśliwie obyło się bez poszkodowanych, ale silny mróz nie pomaga w gaszeniu płomieni.
Groźne pożary na Pomorzu: działania strażaków utrudnione przez mróz

Autor: OSP Nadole

Ogień w Ustce i zamarzający sprzęt

W piątkowy wieczór, przy ul. Puławskiego w Ustce, doszło do pożaru domu jednorodzinnego. O zdarzeniu strażacy zostali poinformowani około 21.30, kiedy ogień objął poddasze i dach budynku. Na miejsce skierowano sześć zastępów straży pożarnej z jednostek państwowej i ochotniczej.

Warunki, w jakich przychodziło działać ratownikom, były szczególnie trudne - silny mróz powodował zamarzanie zaworów i sprzętu gaśniczego, co znacząco spowalniało akcję. Strażacy szczególnie obawiali się rozprzestrzeniania ognia na sąsiednie budynki.

– W piątek, 30 stycznia 2026 roku, o godzinie 21:30 służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o pożarze budynku jednorodzinnego przy ulicy Puławskiego w Ustce – wyjaśnia kapitan Piotr Basarab, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Słupsku. – Na miejsce zdarzenia skierowano sześć zastępów Państwowej Straży Pożarnej, Wojskowej Straży Pożarnej oraz Ochotniczej Straży Pożarnej. Dzięki sprawnej akcji strażaków sytuację szybko opanowano i zapobieżono dalszemu rozprzestrzenianiu się pożaru. Na chwilę obecną nie ma informacji o osobach poszkodowanych.

Wiadomo, że pożar pojawił się na poddaszu domu a ogień szybko zajął drewnianą konstrukcję dachu. Dlatego ciężko było go opanować. Przyczyna powstania pożaru nie jest jeszcze znana. Okoliczności zdarzenia będą wyjaśniane.

Pożar domu nad Jeziorem Żarnowieckim

Tego samego wieczoru, ok. godz. 23.30 strażacy zostali wezwani do kolejnego pożaru - tym razem nad Jeziorem Żarnowieckim, w miejscowości Nadole. Ogień pojawił się na dachu parterowego domu o powierzchni około 400 metrów kwadratowych.

Na miejscu pracowało 15 zastępów straży pożarnej, które skupiły się przede wszystkim na rozbiórce dachowej konstrukcji, aby dotrzeć do zarzewia ognia i całkowicie go opanować.

OSP Nadole

Cztery osoby, które przebywały w budynku w chwili wybuchu pożaru, bezpiecznie opuściły dom przed przybyciem służb. Jedna z nich była przebadana przez ratowników medycznych, jednak nie wymagała hospitalizacji.

Silny mróz - dodatkowe ryzyko i ostrzeżenia

Tegoroczna zima przyniosła wyjątkowo niskie temperatury w regionie, które - jak ostrzegają meteorolodzy - będą się nasilać przez kolejne dni. Takie warunki nie tylko utrudniają działania ratownicze, ale też zwiększają ryzyko kolejnych pożarów wynikających z przeciążenia instalacji grzewczych i pieców.

Straż pożarna apeluje o regularne czyszczenie kominów, właściwe użytkowanie sprzętu grzewczego oraz czujność w każdym domu.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
ReklamaPomorze i podróże