Reklama Pomorze i podróże

Leżał na ławce w zamarzniętą wodą w butelce. Jeden telefon uratował mu życie

Dzięki jednemu telefonicznemu zgłoszeniu oraz szybkiej reakcji policjantów z powiatu wejherowskiego, udało się uratować życie mężczyzny w kryzysie bezdomności. Został znaleziony na przystanku autobusowym w Wielistowie podczas siarczystych mrozów.
Lezał na ławce w zamarzniętą wodą w butelce. Jeden telefon uratował mu życie
W Welistowie (powiat wejherowski), bezdomny mężczyzna leżał na ławce. Był skrajnie wychłodzony, a woda w jego butelce... zamarzła.

Autor: KPP Wejherowo

Leżał na przystanku w Wielistowie

W niedzielę oficer dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Wejherowie otrzymał zgłoszenie dotyczące mężczyzny leżącego na ławce przystanku autobusowego w miejscowości Wielistowo. Tego dnia w regionie panowały ekstremalnie niskie temperatury, które stanowiły realne zagrożenie dla życia.

W takich warunkach nawet krótki pobyt na mrozie może prowadzić do poważnego wychłodzenia organizmu.

CZYTAJ TEŻ: Gdynia: Był przykryty tylko ręcznikiem. W stanie hipotermii trafił do szpitala

Był skrajnie wychłodzony, woda w jego butelce zamarzła

Na miejsce natychmiast skierowano funkcjonariuszy z Posterunku Policji w Łęczycach. Po przybyciu potwierdzili, że na przystanku znajdował się wyraźnie osłabiony, skrajnie zmarznięty mężczyzna. Po obudzeniu i nawiązaniu rozmowy policjanci ustalili, że mężczyzna był trzeźwy. Na Pomorze przyjechał z województwa opolskiego, nie miał schronienia ani jedzenia, woda, którą posiadał w butelce, była zamarznięta.

Mundurowi niezwłocznie udzielili pomocy. Mężczyzna został ogrzany w radiowozie, otrzymał wodę do picia oraz zaproponowano mu przewiezienie do noclegowni. Mężczyzna z wdzięcznością przyjął pomoc funkcjonariuszy.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
ReklamaPomorze i podróże