Utrzymujące się silne mrozy sprawiają, że temperatury nocą spadają nawet do minus 20 stopni Celsjusza. Najdotkliwiej odczuwają to osoby znajdujące się w kryzysie bezdomności. Gdyńscy policjanci regularnie kontrolują miejsca, w których mogą przebywać osoby narażone na wychłodzenie. Dzięki takim działaniom kolejne życie zostało uratowane.
Wychłodzony mężczyzna w pustostanie
Do zdarzenia doszło w czwartek podczas rutynowej kontroli rejonu przez dzielnicowych z Komisariatu Policji w Gdyni-Chyloni. Mł. asp. Michał Łysiak, st. asp. Michał Daniek, st. asp. Kamil Łąski oraz sierż. Monika Stromska sprawdzali miejsca, w których mogą przebywać osoby w kryzysie bezdomności.
W jednym z pustostanów funkcjonariusze odnaleźli leżącego na ziemi mężczyznę, przykrytego jedynie ręcznikiem. Był skrajnie wychłodzony, przemoczony i nie był w stanie poruszać się o własnych siłach. Kontakt z nim był bardzo utrudniony - miał problemy z mówieniem i logicznym wypowiadaniem się.
CZYTAJ TEŻ: Dębogórze: Śmierć z wychłodzenia podczas siarczystych mrozów
Temperatura jego ciała wynosiła 32 stopnie
Ze względu na realne zagrożenie dla życia policjanci natychmiast wezwali pogotowie. Do czasu przyjazdu ratowników zadbali o komfort termiczny mężczyzny oraz monitorowali jego podstawowe funkcje życiowe. Po przeprowadzeniu badań ratownicy stwierdzili u mężczyzny hipotermię. Temperatura jego ciała wynosiła zaledwie 32 stopnie Celsjusza. Z uwagi na bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia i życia został przewieziony do szpitala.























Napisz komentarz
Komentarze