Reklama Pomorze i podróże

Oddała życie, ratując kobiety przed Armią Czerwoną. Rusza proces beatyfikacyjny siostry Adelgund

Biskup Pelpliński ogłosił zamiar rozpoczęcia procesu beatyfikacyjnego siostry Marii Adelgund (Kunigundy) Tumińskiej. Zakonnica ta w 1945 roku poniosła męczeńską śmierć w Chojnicach, oddając życie w obronie trzech kobiet przed żołnierzami Armii Czerwonej. Kuria prosi wiernych o przekazywanie świadectw.
siostra Adelgund
Rusza proces beatyfikacyjny siostry Adelgund Tumińskiej. W 1945 roku w Chojnicach oddała życie, broniąc kobiet przed Armią Czerwoną

Autor: Diecezja pelplińska

Kim była siostra Kunigunda Tumińska? Życiorys kandydatki na ołtarze

Kunigunda Tumińska urodziła się 24 lipca 1894 roku w Kwiekach koło Czerska w powiecie chojnickim. W 1920 roku wstąpiła do Zgromadzenia Sióstr Franciszkanek. Pierwsze śluby zakonne złożyła w 1923 roku, a trzy lata później śluby wieczyste. 

Była przedszkolanką, wychowawczynią, instruktorką w Szkole Gospodarstwa Domowego oraz pielęgniarką. Sama też zakładała przedszkola i kierowała placówkami pedagogicznymi.

Pod koniec II wojny światowej – w sierpniu 1944 roku – trafiła do pracy w chojnickim szpitalu. Niestety, to właśnie tam rozegrał się dramat. Zginęła z rąk oprawców, ale sama uratowała życie trzem innym kobietom.

Heroiczna śmierć w obronie kobiet przed Armią Czerwoną

– Heroizm siostry Adelgund objawił się w najtragiczniejszych okolicznościach. 15 lutego 1945 roku do chojnickiego szpitala, w którego piwnicach ukrywały się siostry, wkroczyli żołnierze radzieccy. Mimo wyraźnego polecenia przełożonej, by ratować się ucieczką, siostra Adelgund nie opuściła placówki. Słysząc krzyki dziewcząt pomagających w kuchni – Gertrudy, Katarzyny i Marii – siostra Adelgund bez wahania ruszyła im na ratunek. Jej pojawienie się w kotłowni odwróciło uwagę oprawców, co pozwoliło dziewczętom uciec przez okna. Uratowane kobiety nie wiedziały wówczas, że ich ocalenie zostało okupione życiem zakonnicy – czytamy w edykcie biskupa Ryszarda Kasyny

– Zmasakrowane ciało siostry Adelgund znaleziono po kilku dniach. Zginęła od strzału i wielu ciosów bagnetem. Została pochowana w klasztornym ogrodzie przy ul. Wysokiej w Chojnicach – głosi dalej wspomniany edykt.

Rusza proces beatyfikacyjny. Apel diecezji pelplińskiej

Jak informuje diecezja pelplińska, wniosek o rozpoczęcie procesu beatyfikacyjnego złożyła 24 czerwca 2024 roku postulatorka procesu siostra M. Izabela Romak. Biskup pelpliński po uzyskaniu pozytywnej opinii Konferencji Episkopatu Polski oraz zgody Dykasterii Spraw Kanonizacyjnych w Rzymie ogłosił zamiar oficjalnego rozpoczęcia dochodzenia kanonicznego.

– Celem procesu jest zbadanie życia, cnót oraz męczeństwa służebnicy Bożej, a także opinii świętości, jaką cieszy się wśród wiernych. W związku z ogłoszonym Edyktem, Kuria Diecezjalna zwraca się z prośbą do wszystkich wiernych o przekazywanie informacji mogących mieć znaczenie dla sprawy – napisał w edykcie biskup pelpliński.

Gdzie zgłaszać świadectwa i pamiątki?

  • Wszelkie dokumenty, pisma, zdjęcia, pamiątki lub świadectwa należy przekazywać proboszczom własnych parafii w nieprzekraczalnym terminie do 30 kwietnia 2026 roku.

Proboszczowie zostali zobowiązani do niezwłocznego przekazania tych materiałów do kancelarii kurii diecezjalnej w Pelplinie (oryginały pism po wykonaniu kopii zostaną zwrócone właścicielom).

Pomnik siostry Adelgund w Chojnicach

W Chojnicach jest „zielone światło” dla budowy pomnika siostry Adelgund. Monument ma stanąć w tzw. ogrodzie sióstr przy ul. Wysokiej, gdzie mieści się zgromadzenie Sióstr Franciszkanek od Pokuty i Miłości Chrześcijańskiej. Tam też znajduje się grób siostry Adelgund. 

Autora rzeźby wyłoni specjalny konkurs.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
ReklamaPomorze i podróże