Policjant po służbie rozpoznał poszukiwanego. Zdradził go... chód
Do zdarzenia doszło w centrum miasta, gdy Kierownik Referatu Kryminalnego jednego z komisariatów, idąc ulicą po zakończeniu służby, zauważył mężczyznę o sylwetce i charakterystycznym sposobie poruszania się znanym mu z policyjnej kartoteki.
Pomimo tego, że 26-latek starał się ukryć twarz pod kominem i kapturem, funkcjonariusz nie miał wątpliwości, że widzi osobę poszukiwaną do odbycia rok pozbawienia wolności za wcześniejsze przestępstwa kradzieży i zniszczenia mienia.
CZYTAJ TEŻ: Poszukiwany listem gończym wpadł po 13 latach. Wszystko przez domową awanturę
Nie zastanawiając się, ruszył w krótki pieszy pościg po śliskich chodnikach. Poszukiwany próbował uciec, ale ostatecznie mundurowy zatrzymał go i przekazał patrolowi prewencji, który przewiózł go do policyjnej celi.
Zatrzymany odpowie przed sądem za niezrealizowanie kary pozbawienia wolności, a policja zapewnia, że nadal prowadzi działania ukierunkowane na odnalezienie osób ukrywających się przed wymiarem sprawiedliwości.

























Napisz komentarz
Komentarze