Reklama

„Miłość z najwyższej półki”. Obiecująca powieść romantyczna Gdynianki Beaty Szalewskiej

Beata Szalewska – pisarka od zawsze zakochana w rodzinnej Gdyni, zadebiutowała właśnie niezwykle obiecującą powieścią romantyczną. „Miłość z najwyższej półki” to ciepła i pełna humoru historia, która rozgrywa się pod trójmiejskim niebem. Sprawdź!
„Miłość z najwyższej półki”
„Miłość z najwyższej półki” to ciepła powieść romantyczna z humorem i trójmiejskim klimatem

Autor: Materiały prasowe

Trójmiasto nie tylko kryminałem stoi. Romantyczna odmiana z Gdyni

Do tej pory pisaliśmy, że Trójmiasto stoi kryminałem, czyli powieściami, które raczej mrożą krew w żyłach. Beata Szalewska zdecydowała się natomiast ocieplić czytelnikom życie. Jej debiutancka powieść „Miłość z najwyższej półki” zbiera już dobre recenzje. Autorka bowiem z dużą wrażliwością i wyczuciem słowa opowiada o relacjach, emocjach oraz codziennych wyborach. Jej proza wyróżnia się lekkością, humorem, a także umiejętnością budowania bliskich czytelnikowi bohaterek, dzięki czemu historia zyskuje autentyczność i ciepło.

Beata Szalewska
Beata Szalewska jest zakochana w rodzinnej Gdyni (Archiwum prywatne)

O czym jest „Miłość z najwyższej półki”?

Jak mówi sama autorka – ta historia jest o kobiecie jak każda z nas. Niezbyt idealnej. Czasami naiwnej. Poszukującej szczęścia i miłości.

– Brzmi trochę zwyczajnie?  To dobrze! – kontynuuje Beata Szalewska

Bo może każda z nas odnajdzie w niej trochę siebie. I uśmiechnie się. I to nie raz, ponieważ historia Matyldy opowiedziana jest z humorem i przymrużeniem oka. Na wesoło. Żeby zrobiło nam się jaśniej i cieplej na sercu, nawet gdy za oknem szaroburo.

Beata Szalewska / pisarka

Jak powstała powieść? Debiut, który dojrzewał latami

W rozmowie z nami autorka przyznaje, że ta opowieść jest podróżą do czasów jej młodości, najbardziej beztroskich lat życia. Pisała od dawna do szuflady i nie miała czasu na to, żeby stworzyć coś większego, od początku do końca.

– Tak się złożyło – opowiada – że kiedy w czasie choroby byłam na dłuższym zwolnieniu, zaczęłam pisać tę powieść. 

Fragmenty czytała dwóm swoim recenzentom – mężowi i synowi, którzy przyznali, że powinna pisać dalej.

„Miłość z najwyższej półki”, okładka
(Materiały prasowe)

To nie klasyczny romans. Więcej romantyzmu niż romansu

– To nie jest klasyczny romans – mówi Beata Szalewska. – Tylko historia pisana z przymrużeniem oka, opowieść o zbliżającej się do trzydziestki młodej kobiecie, która znajdzie się w miłosnym kołowrotku zdarzeń. Ale więcej tu romantyzmu niż romansu – dodaje.

Wydawca o książce: Biblioteka, miłość i nieoczywiste wybory

Książkę wydało wydawnictwo Novae Res, które tak streszcza tę romantyczną opowieść.

Między regałami, katalogami i ciszą czytelni pojawia się nowa historia. „Miłość z najwyższej półki” to opowieść o uczuciach, które nie dają się łatwo zaszufladkować, i wyborach, które zmieniają codzienność bardziej niż niejedna życiowa rewolucja. To historia, która udowadnia, że najważniejsze opowieści często zaczynają się od zupełnie zwyczajnego dnia.

I dalej czytamy: 

Życie Matyldy, zbliżającej się do trzydziestki bibliotekarki, toczy się między regałami książek, spotkaniami z przyjaciółkami i rozmowami z neurotyczną mamą. Po związku zakończonym rozczarowaniem kobieta nie ustaje w poszukiwaniu miłości, choć niezdecydowanie i wrodzona naiwność znacznie jej to utrudniają. Kiedy na jednym ze spotkań autorskich poznaje Jędrzeja Rusałkę – szarmanckiego autora bestsellerowych kryminałów – jej serce zaczyna bić mocniej, a codzienność nabiera barw.

Przed Matyldą otwierają się drzwi do świata, o którym dotąd jedynie marzyła. Sprawy jednak szybko się komplikują… Na drodze Matyldy nieoczekiwanie pojawia się nowy, fascynujący mężczyzna. Czy kobieta ulokuje swoje uczucia we właściwej osobie? A może już zawsze będzie dzielić życie z kotem Mińkiem, bez wymarzonej drugiej połówki?

Beata Szalewska. O autorce

Beata Szalewska – od zawsze zakochana w rodzinnej Gdyni, ludziach i słowach. Z wykształcenia – anglistka, prywatnie – kobieta w wielu rolach, a także miłośniczka literatury anglojęzycznej, skandynawskiej oraz lodów waniliowych. Nieustannie poszukuje piękna, wzruszeń i inspiracji. Lubi jesienne wieczory, spotkania z przyjaciółmi i niekończące się rozmowy – o wszystkim.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
ReklamaPomorze i podróże
Reklama