Dramatyczna interwencja policji w Skórczu
Do zdarzenia doszło po tym, jak 68-letnia kobieta zaalarmowała służby, informując, że w jej domu panuje ujemna temperatura, a ona sama opada z sił. Na miejsce natychmiast skierowano policjantów z Komisariatu Policji w Skórczu.
Funkcjonariusze zastali seniorkę w stanie skrajnego wychłodzenia, z wyraźnymi objawami hipotermii. Kobieta była osłabiona, miała lodowate dłonie, a pomiary wykazały, że temperatura w pomieszczeniach wynosiła -7 st. C.
CZYTAJ TEŻ: W domu miała -17 stopni. Mieszkała bez jedzenia, bieżącej wody i ogrzewania
W radiowozie czekała na pomoc, policjanci rozpalili w piecu
Mundurowi niezwłocznie wyprowadzili kobietę z wyziębionego budynku i umieścili ją w ogrzewanym radiowozie. W oczekiwaniu na przyjazd zespołu ratownictwa medycznego policjanci przynieśli opał z pobliskiego pomieszczenia gospodarczego i rozpalili w piecu kaflowym.
Pomimo podjętych działań temperatura w domu wzrosła jedynie do -2 stopni Celsjusza, co tylko potwierdziło, jak dramatyczne były warunki bytowe seniorki.
Trafiła do szpitala
Po przybyciu na miejsce ratownicy medyczni podjęli decyzję o natychmiastowym transporcie kobiety do szpitala.
O trudnej sytuacji bytowej 68-latki policjanci powiadomili odpowiednie instytucje pomocowe, aby zapewnić jej długofalowe wsparcie socjalne i opiekę.
























Napisz komentarz
Komentarze