Na ulicy w Słupsku zaatakowała nożem dwóch mężczyzn
Do zdarzenia doszło w nocy z 5 na 6 sierpnia 2022 roku przy ulicy Lelewela w Słupsku. Katarzyna R. zaatakowała nożem dwóch mężczyzn. 36-letni mieszkaniec Słupska doznał poważnych obrażeń, został ranny w szyję oraz brzuch, trafił do szpitala. Drugi z mężczyzn, 39-latek, został jedynie lekko skaleczony i po udzieleniu pomocy medycznej wypisany do domu.
Po ataku kobieta odjechała z miejsca zdarzenia samochodem. Została zatrzymana przez policjantów kilka godzin później. Była pod wpływem alkoholu. Odmówiła badania alkomatem, więc pobrano jej krew do badań (ostatecznie okazało się, że miała we krwi 1,79 promila alkoholu). Funkcjonariusze zatrzymali jej prawo jazdy.
Znaleziono nóż i siekierę
Na miejscu zdarzenia zabezpieczono nóż, którym raniła mężczyzn, oraz siekierę, która – jak ustalono – nie została użyta. Podczas zatrzymania kobieta zachowywała się agresywnie i znieważała interweniujących policjantów. Wszystko to sprawiło, że prokuratorzy postawili zatrzymanej cztery zarzuty i zawnioskowali do sądu o tymczasowy areszt.
CZYTAJ TEŻ: 39-letnia adwokat ze Słupska w areszcie z zarzutem usiłowania zabójstwa. Pod wpływem alkoholu raniła nożem dwóch mężczyzn
Cztery zarzuty, w tym usiłowania zabójstwa
Przedstawiono jej cztery zarzuty. Pierwszy czyn dotyczył usiłowania zabójstwa 36-letniego mieszkańca Słupska – decyzję o takiej kwalifikacji karnej prokurator podjął ze względu na zadane mężczyźnie obrażenia, drugi czyn – wobec kolejnego pokrzywdzonego, został uznany za spowodowanie obrażeń poniżej 7 dni. Oba te działania podejrzana popełniła przy użyciu noża. Trzeci zarzut dotyczył kierowania samochodem w stanie nietrzeźwości. Kobieta początkowo odmawiała współpracy z zatrzymującymi ją policjantami i przebadania alkomatem, dlatego pobrana do analizy została jej krew. Czwarty czyn dotyczy naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariuszy policji oraz znieważenia ich podczas i w związku z wykonywaniem przez nich czynności służbowych.
Wyrok Sądu Okręgowego w Słupsku
Ostatecznie w 2024 roku kobieta została skazana wyrokiem Sądu Okręgowego w Słupsku na karę łączną 10 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności wykonywaną w systemie terapeutycznym oraz nawiązkę w wysokości po 5 tys. zł na rzecz interweniujących wobec niej policjantów. Sama skazana przed sądem przekonywała, że działała w obronie własnej, bo została zaatakowana. Odwołała się od wyroku do sadu wyższej instancji.
Ostatecznie Sąd Apelacyjny w Gdańsku wyrokiem z dnia 9 lutego 2026 r. zmienił zaskarżony wyrok dot. środka zabezpieczającego w postaci terapii uzależnień (korekty wymagały jedynie podstawy prawne dotyczące terapii) a w pozostałej części zaskarżony wyrok utrzymał w mocy.
W sierpniu 2022 roku adwokatka została zawieszona w czynnościach zawodowych. Wcześniej miała już zawieszoną działalność gospodarczą dotyczącą zawodu adwokata.

























Napisz komentarz
Komentarze