Reklama
ReklamaActiva - Kamienice Pruszczańskie

Remontowa Shipbuilding sprawdzonym dostawcą okrętów dla Marynarki Wojennej

Stocznia Remontowa Shipbuilding S.A. od lat konsekwentnie wyposaża Marynarkę Wojenną RP w nowoczesne okręty.
Stocznia sprawdzonym dostawcą okrętów dla Marynarki Wojennej
Zbudowane w stoczni Remontowa Shipbuilding S.A.: ORP Kormoran, ORP Albatros i ORP Mewa na co dzień stacjonują w Porcie Wojennym w Gdyni i wchodzą w skład 13. Dywizjonu Trałowców w Gdyni, będącego oddziałem taktycznym 8. Flotylli Obrony Wybrzeża

Autor: Sekcja Prasowa 8.FOW, bsm. Sebastian Antoniewski

Dzięki tym działaniom stocznia przywraca Polsce zdolności, które przez niemal trzy dekady pozostawały poza zasięgiem krajowego przemysłu. Kiedy w 2013 roku, w obecności ówczesnego premiera Donalda Tuska, podpisywano kontrakt na budowę pierwszego niszczyciela min nowej generacji, niewielu obserwatorów spodziewało się, że zapoczątkuje on przemianę całego sektora budowy okrętów w Polsce. Dziś, ponad dekadę później, Remontowa Shipbuilding S.A. może pochwalić się dorobkiem, który wyróżnia ją spośród nielicznego grona europejskich stoczni zdolnych do seryjnej produkcji wojskowych jednostek pływających: dziewięć okrętów przekazanych Marynarce Wojennej RP od 2017 roku, pięć kolejnych w produkcji oraz doświadczenie budowane projekt po projekcie.

Kormorany: Najnowocześniejsza broń przeciwminowa NATO

Niszczyciele min typu Kormoran II to sztandarowy produkt stoczni i jeden z bardziej udanych programów uzbrojenia realizowanych w Polsce w ostatnich latach. Kontrakt podpisano w 2013 roku, prototypowy okręt zbudowano w formule pracy badawczo-rozwojowej, a jego eksploatacja potwierdziła, że wyśrubowane wymagania techniczne Marynarki Wojennej zostały spełnione w pełni.

Co istotne, stocznia nie spoczęła na laurach po dostarczeniu prototypu. Jak wyjaśnia Dariusz Jaguszewski, prezes zarządu Remontowa Shipbuilding S.A.: „Doświadczenia z operowania prototypową jednostką zaowocowały wprowadzeniem modyfikacji na kolejnych zbudowanych okrętach – ORP Albatros i ORP Mewa oraz na obecnie budowanych.

Efektem tego procesu jest okręt łączący w sobie funkcje wyspecjalizowane i wielozadaniowe. Kormoran II to dziś nie tylko platforma do poszukiwania, identyfikacji i niszczenia min morskich, ale także jednostka zdolna do zwalczania dywersji podwodnej, patrolowania torów wodnych i nadzoru nad infrastrukturą krytyczną. Ta ostatnia funkcja nabrała szczególnego znaczenia w kontekście uszkodzeń podmorskich kabli i rurociągów na Bałtyku w ostatnich latach”.

Trzy pierwsze niszczyciele min: OORP Kormoran, Albatros i Mewa od kilku lat biorą udział w ćwiczeniach i misjach NATO, zyskując uznanie wśród sojuszników. Polskie niszczyciele min są wysoko oceniane jako platformy nowoczesne, niezawodne i w pełni interoperacyjne ze standardami Sojuszu.

11 grudnia 2025 roku odbyła się uroczystość chrztu i wodowania przyszłego ORP Czajka – szóstego okrętu z tej serii. Kontradmirał Jarosław Ziemiański, inspektor Marynarki Wojennej RP, wymownie podsumował tę chwilę: „Od podpisania umowy na budowę pierwszej jednostki aż do dzisiaj minęło około 12 lat, które odmieniły nie tylko obraz polskiej marynarki wojennej, ale również przemysł odpowiedzialny za budowę okrętów.”

Delfin: wywiad elektroniczny nowej generacji

Równolegle z kolejnymi Kormoranami, w gdańskiej stoczni trwa realizacja programu „Delfin" – budowy dwóch okrętów rozpoznania radioelektronicznego. 1 lipca 2025 roku zwodowano pierwszy z nich – ORP Jerzy Różycki – a 14 stycznia bieżącego roku na wodzie osiadł drugi - przyszły ORP Henryk Zygalski.

Projekt realizowany jest dla polskiej Marynarki Wojennej za pośrednictwem szwedzkiego koncernu Saab Kockums AB, co samo w sobie jest potwierdzeniem pozycji Remontowej Shipbuilding jako wiarygodnego partnera na arenie międzynarodowej. Stocznia zbuduje kompletne jednostki pływające, wyposażone we wszystkie urządzenia i systemy. Przeprowadzi także wszelkie niezbędne testy, w tym pełny zakres prób na uwięzi HAT (ang. Harbour Acceptance Tests) i morskich SAT (ang. Sea Acceptance Tests). Następnie Saab, w stoczni Remontowa Shipbuilding i przy jej współpracy, doposaży okręty w specjalistyczne systemy wywiadowcze.

Umowa na budowę obu okrętów została podpisana w listopadzie 2022 roku, a realizacja przebiega zgodnie z harmonogramem.

Zanim stocznia skupiła się na Kormoranach i Delfinach, zdążyła już zakończyć inny program dla Marynarki Wojennej – serię sześciu nowoczesnych okrętów pomocniczych w ramach projektu o kryptonimie „Holownik”. Holowniki o długości blisko 30 m służą zarówno do wsparcia logistycznego i holowania, jak i akcji ratowniczych, neutralizacji zanieczyszczeń czy transportu materiałów niebezpiecznych. 

Zdolności, których nie ma wielu w Europie

Kiedy prezes Remontowa Holding Adam Ruszkowski mówi, że Remontowa Shipbuilding „osiągnęła poziom specjalizacji, ciągłości produkcji seryjnej i terminowości dostaw, jakie mają nieliczne stocznie w Europie”, nie jest to marketingowa sloganem. W 2027 roku, po przekazaniu ostatniego z zamówionych okrętów wywiadowczych, stocznia dostarczy Marynarce Wojennej łącznie 14 jednostek trzech różnych klas w ciągu zaledwie dekady. Wszystkie budowane są od pierwszych sekcji do finalnie wyposażonej platformy w jednym miejscu, z szerokim udziałem firm z Grupy Kapitałowej Remontowa Holding, ale też krajowych podwykonawców.

W obliczu rosnących zagrożeń na Bałtyku – sabotażu infrastruktury podmorskiej, wzmożonej aktywności okrętów podwodnych czy hybrydowych działań na wodach terytorialnych – posiadanie sprawdzonego krajowego producenta okrętów wojennych staje się kwestią strategiczną.

Remontowa Shipbuilding S.A. tę rolę już pełni. I wszystko wskazuje na to, że ma zarówno kompetencje, jak i apetyt, by pełnić ją nadal.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama