Reklama
ReklamaActiva - Kamienice Pruszczańskie

Nadchodzi odwilż. Trójmiasto zapewnia, że jest przygotowane na roztopy

W końcu! Zapomnijcie o raczkach, poślizgach i marznących nosach. Synoptycy zapowiadają dynamiczne ocieplenie w weekend, które przyniesie dodatnie temperatury nie tylko w dzień, ale także nocą. To jednak oznacza szybkie topnienie zalegającego śniegu i wzrost ilości wód roztopowych. Sprawdziliśmy, jak Trójmiasto jest przygotowane na przedwiosenną odwilż.
odwilż, zdjęcie ilustracyjne
Odwilż w Trójmieście. Miasta są przygotowane na roztopy

Autor: Canva | Zdjęcie ilustracyjne

Odwilż. Wyzwanie dla miejskiej infrastruktury

Słupki rtęci od weekendu 21-22 lutego mają przekraczać zero stopni Celsjusza, a miejscami temperatury mogą sięgnąć kilku stopni na plusie. Po okresie stabilnej zimowej aury nadejdzie typowa przedwiosenna odwilż z wodą spływającą ulicami i lokalnymi zastoinami.

Eksperci podkreślają, że choć sama odwilż jest naturalnym zjawiskiem o tej porze roku, jej gwałtowny przebieg może stanowić wyzwanie dla miejskiej infrastruktury. Szczególnie wtedy, gdy dodatnim temperaturom towarzyszą opady deszczu.

Czy grozi nam powódź roztopowa?

Specjaliści uspokajają, że obecnie nie ma przesłanek do ogłaszania alarmu powodziowego, jednak sytuacja wymaga stałego monitoringu. Kluczowe znaczenie mają tempo topnienia śniegu oraz ewentualne intensywne opady deszczu.

W miastach największym zagrożeniem są lokalne podtopienia – w obniżeniach terenu, na skrzyżowaniach czy w rejonach o słabszej przepustowości kanalizacji. Samorządy zapewniają jednak, że systemy odprowadzania wód są przygotowane na zwiększony napływ wód roztopowych.

Sopot: System retencyjny pod stałym nadzorem

O przygotowaniach do odwilży mówi Anna Dyksińska z Zarządu Dróg i Zieleni w Sopocie. Jak podkreśla, miasto dysponuje rozbudowaną infrastrukturą retencyjną.

W Sopocie funkcjonuje obecnie 70 podziemnych zbiorników retencyjnych, które są na bieżąco monitorowane. Prócz nich, mamy 7 naziemnych, otwartych zbiorników retencyjnych. System został zaprojektowany tak, aby przyjmować zwiększone ilości wód opadowych i roztopowych, a jego stan jest stale przez nas kontrolowany.

Anna Dyksińska / Zarząd Dróg i Zieleni w Sopocie

Miasto konsekwentnie inwestuje w infrastrukturę odwodnieniową.

– Praktycznie przy każdych remoncie i przebudowie ulicy infrastruktura jest budowana, modernizowana lub uzupełniana o nowe elementy. Dzięki temu zwiększa się przepustowość systemu i poprawia bezpieczeństwo przeciwpowodziowe – zaznacza Anna Dyksińska.

W związku z nadchodzącymi roztopami, zwiększono działania w terenie.

– Oddelegowaliśmy pracowników służby drogowej do odkuwania zamarzniętych wpustów ulicznych, aby zapewnić swobodny odpływ wód roztopowych. Sytuacja jest monitorowana na bieżąco. Służby eksploatacyjne deszczówki na bieżąco monitorują poziom wód w odkrytych potokach i stan krat – wyjaśnia rzeczniczka ZDiZ w Sopocie.

Gdańsk: Kaskadowy system retencyjny i tysiące wpustów

Do odwilży przygotowany jest także Gdańsk.

System retencyjny i odprowadzenia wód w Gdańsku jest przygotowany na przyjęcie zwiększonej ilości wód roztopowych. Prowadzimy stały monitoring sytuacji hydrologicznej oraz na bieżąco reagujemy na zmieniające się warunki pogodowe.

Agnieszka Kowalkiewicz z Gdańskich Wód

Zimowe utrzymanie infrastruktury wymaga systematycznej pracy w terenie. 

– Polega przede wszystkim na ciągłym odkuwaniu krat wlotowych i wylotowych, czyli w miejscach, gdzie woda wpływa do zbiorników i z nich wypływa. Utrzymanie ich drożności jest kluczowe dla prawidłowego funkcjonowania całego systemu – tłumaczy Agnieszka Kowalkiewicz.

Zbiorniki retencyjne są w większości ułożone kaskadowo na systemie potoków i kanalizacji deszczowej, co pozwala na kontrolowane przekazywanie nadmiaru wody pomiędzy kolejnymi obiektami.

Gdańska infrastruktura retencyjna w liczbach

Gdańska infrastruktura w liczbach wygląda imponująco:

  • około 800 kilometrów sieci kanalizacji deszczowej,
  • blisko 21 tysięcy wpustów,
  • 56 zbiorników retencyjnych.

– Dziennie jesteśmy w stanie udrożnić od 300 do 380 studzienek, w zależności od lokalizacji – zaznacza rzeczniczka miejskiej spółki.

Apel do mieszkańców Gdańska

Jednocześnie Gdańsk apeluje do mieszkańców o współpracę.

– Mimo pełnego przygotowania zbiorników i kanalizacji, nie można całkowicie wykluczyć spiętrzeń wody. Dlatego zachęcamy mieszkańców i zarządców nieruchomości, by kontaktować się ze spółdzielniami lub administratorami – podkreśla Agnieszka Kowalkiewicz.

Miasto przypomina, że w przypadku indywidualnych systemów gromadzenia wód, np. zbiorników podziemnych, warto opróżnić je przed nadejściem roztopów. Takie działania w połączeniu z miejskim systemem retencyjnym pomagają zmniejszyć ryzyko lokalnych spiętrzeń wody.

Czekamy na stanowisko Gdyni

Skontaktowaliśmy się również z przedstawicielami Gdyni, aby dowiedzieć się, jak w tym mieście wygląda przygotowanie do nadchodzącej odwilży. Na odpowiedź jeszcze czekamy. 

Gdy tylko otrzymamy stanowisko Gdyni, niezwłocznie je opublikujemy i zaktualizujemy artykuł o najnowsze informacje.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama