Aktualizacja | godz. 16.15
Już 72 interwencje odnotowali strażacy z powiatu człuchowskiego. Najwięcej pracy strażacy mają w miejscowości Czarne.

– Wypompowują tam wodę przy użyciu pomp oraz układają worki z piaskiem, w celu zabezpieczenia pobliskich budynków oraz dróg. Na miejscu jest zastępca komendanta powiatowego PSP w Człuchowie – informuje mł. asp. Dawid Westrych z KW PSP w Gdańsku.

Działania prowadzone są też w Chrząstowie, gdzie doszło do zalania na drodze krajowej nr 22. Obowiązuje tam ruch wahadłowy. Strażacy odpompowują ze studzienek zalegającą wodę, aby mogła do nich spływać ta z drogi krajowej.

Ponad 130 interwencji straży pożarnej na Pomorzu
Przez ostatnią dobę strażacy w województwie pomorskim odnotowali około 130 zgłoszeń związanych z roztopami i lokalnymi podtopieniami. Najwięcej interwencji było i nadal jest w powiatach:
- człuchowskim,
- chojnickim,
- wejherowskim.
– Działania strażaków polegają głównie na odpompowywaniu wody z piwnic, zalanych dróg i ulic – informuje mł. asp. Dawid Westrych, rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Gdańsku.
Budowa wału przeciwpowodziowego w Czarnem
Strażacy z sąsiednich powiatów wspomagają powiat człuchowski, gdzie w miejscowości Czarne przy pomocy worków z piaskiem będzie budowany wał przeciwpowodziowy, w celu ograniczenia zagrożenia.
mł. asp. Dawid Westrych / rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Gdańsku
Trudna sytuacja w powiecie chojnickim i gminie Debrzno
Minionej nocy jednostki ochrony przeciwpożarowej z powiatu chojnickiego interweniowały kilkanaście razy, walcząc ze skutkami nagłych roztopów.
– Odnotowano 17 zdarzeń, głównie związanych z wypompowywaniem wody z posesji, udrażnianiem przepustów oraz zabezpieczaniem zagrożonych budynków – informują strażacy z Chojnic.
W Polnicy w poniedziałek, 23 lutego droga była nieprzejezdna przez zalegającą wodę. Strażacy z Polnicy i Rychnów musieli ją wypompować, by można było bezpiecznie przejechać.
Natomiast w miejscowości Słupia w gminie Debrzno strażacy „czuwają” już od ok. 24 godzin, wypompowując zalegającą i spływającą z pól wodę.

























Napisz komentarz
Komentarze