Nowa hala, rozbudowa parku maszynowego, automatyzacja produkcji, wprowadzenie nowej linii technologicznej, a nawet zasadnicza zmiana procesu produkcyjnego – to wszystko może kwalifikować się do wsparcia w ramach Polskiej Strefy Inwestycji (PSI). To ustawowy instrument pomocy publicznej, który w praktyce oznacza możliwość znaczącego obniżenia podatku dochodowego – nawet na 10–15 lat.
Mechanizm jest stosunkowo prosty. Firma planująca nową inwestycję musi wystąpić o decyzję o wsparciu jeszcze przed jej rozpoczęciem. Po jej uzyskaniu przedsiębiorca ma prawo do zwolnienia z podatku dochodowego (CIT lub PIT) w określonej wysokości – aż do wyczerpania przyznanego limitu pomocy publicznej. Limit ten zależy m.in. od wartości inwestycji, wielkości przedsiębiorstwa oraz lokalizacji projektu. W praktyce oznacza to, że część podatku, który firma normalnie musiałaby zapłacić, pozostaje w jej budżecie i może zostać przeznaczona na dalszy rozwój.
Wsparcie obliczane jest na podstawie poniesionych kosztów inwestycyjnych – takich jak zakup maszyn, budowa lub rozbudowa obiektów, nabycie gruntów czy wartości niematerialnych i prawnych – albo alternatywnie na podstawie dwuletnich kosztów pracy nowo zatrudnionych pracowników. Przedsiębiorca wybiera model korzystniejszy dla swojego projektu.
Co istotne, ulga nie jest zarezerwowana wyłącznie dla wielkich koncernów. Z powodzeniem korzystają z niej małe i średnie przedsiębiorstwa, które modernizują zakłady, zwiększają zdolności produkcyjne, wprowadzają nowe produkty lub unowocześniają procesy technologiczne. Polska Strefa Inwestycji działa na terenie całego kraju, niezależnie od tego, czy firma funkcjonuje w dużym mieście, czy w mniejszej miejscowości.
Program obejmuje zarówno przemysł, jak i nowoczesne usługi. W ostatnim czasie katalog branż został dodatkowo rozszerzony – od ubiegłego roku ze wsparcia może korzystać również sektor obronny, który wcześniej był wyłączony z systemu. Choć niektóre działalności nadal pozostają poza programem, zakres dostępnych branż jest szeroki i obejmuje znaczną część polskiej gospodarki.
Ulga może zostać przyznana na utworzenie nowego zakładu, zwiększenie zdolności produkcyjnej istniejącego przedsiębiorstwa, dywersyfikację produkcji poprzez wprowadzenie nowych wyrobów, zasadniczą zmianę procesu produkcyjnego, a także na nabycie aktywów zakładu, który został zamknięty lub zostałby zamknięty, gdyby nie doszło do inwestycji. Kluczowe jest to, że wsparcie dotyczy realnych, materialnych inwestycji w rozwój – a nie samego obrotu udziałami czy akcjami.
Dla wielu przedsiębiorców to wciąż niedostatecznie rozpoznane narzędzie finansowe. Tymczasem w realiach rosnących kosztów energii, pracy i finansowania zewnętrznego każda możliwość obniżenia obciążeń podatkowych nabiera szczególnego znaczenia. Polska Strefa Inwestycji nie jest konkursem z ograniczoną pulą środków ani dotacją uzależnioną od rankingów. To systemowe rozwiązanie zapisane w ustawie – jeśli firma spełnia określone warunki, może uzyskać decyzję o wsparciu.
W województwie kujawsko-pomorskim oraz we wschodniej części województwa pomorskiego decyzje o wsparciu wydaje Pomorska Specjalna Strefa Ekonomiczna. Instytucja ta nie tylko formalnie przyznaje ulgę, ale również prowadzi przedsiębiorców przez cały proces – od wstępnej analizy projektu, przez przygotowanie dokumentacji, po wydanie decyzji i rozliczanie inwestycji. Wbrew obawom wielu firm procedura nie jest skomplikowana ani nadmiernie rozbudowana. Proces jest uporządkowany, transparentny i oparty na jasno określonych kryteriach jakościowych oraz ilościowych.
W praktyce oznacza to, że dobrze zaplanowana inwestycja może przynieść podwójną korzyść: zwiększyć potencjał firmy i jednocześnie znacząco zmniejszyć jej przyszłe obciążenia podatkowe. W wielu przypadkach mówimy o oszczędnościach liczonych w milionach złotych – środkach, które pozostają w przedsiębiorstwie i mogą zostać przeznaczone na kolejne projekty, rozwój kadry czy ekspansję zagraniczną.
Jeżeli więc firma planuje nową inwestycję – niezależnie od tego, czy jest to budowa zakładu, modernizacja linii produkcyjnej, wdrożenie automatyzacji czy rozwój nowej działalności – warto sprawdzić, czy projekt kwalifikuje się do wsparcia w ramach Polskiej Strefy Inwestycji. Często okazuje się, że decyzja o skorzystaniu z ulgi nie tylko poprawia opłacalność przedsięwzięcia, ale wręcz przyspiesza jego realizację.
Bo dziś inwestycja to nie tylko wydatek. To strategiczna decyzja o przyszłości firmy – a część podatku może pracować na jej rozwój.
























Napisz komentarz
Komentarze