Ponad połowa pacjentów nie stosuje się do zaleceń lekarzy
Z danych przywoływanych przez „Dziennik Gazeta Prawna” wynika, że ponad 50 proc. pacjentów nie przestrzega zaleceń terapeutycznych. Problem nie ogranicza się jedynie do nieregularnego przyjmowania leków.
Eksperci wskazują, że równie istotne są brak zmiany stylu życia, nieprawidłowa dieta, niedostateczna aktywność fizyczna oraz rezygnacja z regularnych badań kontrolnych.
Jak podkreśla dr hab. n. med. Aleksander Prejbisz, konsekwencje tych zaniedbań kumulują się w czasie i prowadzą do pogorszenia stanu zdrowia pacjentów oraz rosnącego obciążenia systemu ochrony zdrowia.
CZYTAJ TEŻ: Pacjenci z Jastrzębiej Góry bez lekarza. Wyjechał z dnia na dzień i zostawił kartkę
Straty dla systemu ochrony zdrowia sięgają miliardów
Według szacunków roczne koszty wynikające z nieprzestrzegania zaleceń terapeutycznych przekraczają 20 miliardów złotych.
Na tę kwotę składają się przede wszystkim leczenie powikłań, dodatkowe hospitalizacje, zwiększone wykorzystanie zasobów medycznych. Eksperci zaznaczają jednak, że rzeczywista skala strat może być jeszcze większa.
Koszty pośrednie: absencja i spadek produktywności
Do bezpośrednich wydatków dochodzą także koszty pośrednie, które mają ogromny wpływ na gospodarkę.
Jak wyjaśnia dr hab. n. med. Maciej Niewada, obejmują one absencję chorobową, obniżoną wydajność pracy, trwałe pogorszenie sprawności, przedwczesną śmiertelność. To właśnie te czynniki znacząco zwiększają całkowite obciążenie systemu.
Dlaczego pacjenci nie stosują się do zaleceń?
Eksperci wskazują, że przyczyną problemu jest również sposób funkcjonowania systemu ochrony zdrowia w Polsce. Jednym z kluczowych czynników jest brak czasu lekarzy na rozmowę z pacjentem. Krótkie wizyty często uniemożliwiają dokładne wyjaśnienie choroby oraz znaczenia terapii.
Lepsza komunikacja mogłaby zwiększyć zrozumienie zaleceń, poprawić regularność leczenia, zmniejszyć liczbę powikłań.
ZOBACZ TAKŻE: Dlaczego mężczyźni rzadziej chodzą do lekarza? Te 3 badania mogą uratować życie
Przykład Portugalii: skuteczność leczenia wzrosła kilkunastokrotnie
Pozytywnym przykładem zmian systemowych jest Portugalia. W ciągu 30 lat skuteczność leczenia nadciśnienia tętniczego wzrosła tam z 3 do 50 procent.
Kluczowe znaczenie miało zaangażowanie:
- lekarzy,
- farmaceutów,
- organizacji publicznych i pozarządowych,
- samych pacjentów.
Eksperci podkreślają, że podobne działania mogłyby znacząco poprawić sytuację również w Polsce.






















Napisz komentarz
Komentarze