Do miejscowej komendy policji zgłosił się mieszkaniec, który poinformował o zniknięciu drewnianego domku ogrodowego ze swojej posesji. Straty oszacowano na około 6 tysięcy złotych.
Sprawą zajęli się funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Tczewie.
CZYTAJ TEŻ: Rzucał jogurtami z jadącego auta! Trzy uszkodzone pojazdy i zarzuty dla 29-latka
Domek wykorzystał... jako opał
Policjanci przeanalizowali zebrane informacje i ustalili, kto może mieć związek ze zdarzeniem. Podejrzenia padły na 30-letniego sąsiada pokrzywdzonego. Jak się okazało, mężczyzna zabrał domek, a następnie porąbał go i wykorzystał jako opał w piecu.
Mężczyzna został zatrzymany i przewieziony do komendy, gdzie przeprowadzono dalsze czynności procesowe.
Mężczyzna usłyszał zarzut kradzieży w związku ze zniszczeniem mienia. O jego dalszym losie zdecyduje sąd.

























Napisz komentarz
Komentarze