Czym jest parada planet i dlaczego to tak rzadkie zjawisko?
Niewielkie koniunkcje, obejmujące na przykład trzy obiekty, zdarzają się dość często. Jednak sytuacja, w której aż 6 planet Układu Słonecznego układa się w rzędzie, to prawdziwa rzadkość. Miłośnicy astronomii w Polsce mogą solidnie zacierać ręce!
Jak sama nazwa wskazuje, parada planet to szczególny moment, w którym kilka obiektów Układu Słonecznego pojawia się na nocnym niebie jednocześnie, tworząc widowiskowy łuk.
– Nie oznacza ona oczywiście, że planety rzeczywiście ustawiają się w jednej linii w przestrzeni kosmicznej – to złudzenie optyczne wynikające z ich pozycji na orbitach względem obserwatora na Ziemi – opisuje „National Gegraphic”.
Parada planet 28 lutego. Które planety zobaczymy i o której godzinie?
Jeżeli jeszcze nie mieliście okazji podziwiać takich podniebnych atrakcji, sobota, 28 lutego to idealny moment. Tym razem na niebie zaprezentują się: Merkury, Wenus, Jowisz, Saturn, Uran oraz Neptun. Warto pamiętać, że okienko czasowe na podziwianie tego niezwykłego wydarzenia jest dość krótkie.
- Jak podpowiadają specjaliści, najlepsze warunki do obserwacji wystąpią między godziną 17:30 a 18:30.
Należy się spieszyć, ponieważ najniżej położone planety: Merkury, Wenus i Saturn, znikną stosunkowo szybko po zachodzie Słońca.
Jak przygotować się do obserwacji nieba? Poradnik krok po kroku
Jak najlepiej przygotować się do obserwacji?
- Najlepiej, gdy będziecie w miejscu z odsłoniętym zachodnim horyzontem, idealnie gdyby to było niewielkie wzniesienie.
- Ważne jest także, aby unikać miejskich świateł. Wystarczy przypomnieć sobie jakiś pobyt na łonie natury, kiedy pogoda była piękna, a niebo nie było zachmurzone.
- Jak odróżnić gwiazdy od planet? To akurat proste – gwiazdy migoczą, a planety świecą światłem stałym.
Uwaga na bezpieczeństwo wzroku!
Obserwatorzy nieba przestrzegają, aby zadbać o oczy. Bardzo ważne jest, aby nie patrzeć w kierunku Słońca przez sprzęt optyczny (nawet przez lornetkę), dopóki nie schowa się ono całkowicie za horyzontem. W przeciwnym razie można sobie bezpowrotnie uszkodzić wzrok.
Czy do obserwacji parady planet potrzebny jest teleskop?
- Dla osób, które dopiero zaczynają przygodę z astronomią, najłatwiejsze do odnalezienia będą Wenus i Jowisz. Ten drugi będzie jednym z najjaśniejszych obiektów na nocnym niebie.
– Merkury i Saturn pojawią się niżej, tuż po zachodzie Słońca. Dlatego trzymamy kciuki za czysty horyzont. W razie problemów z odnalezieniem parady, warto wspomóc się specjalnymi aplikacjami na smartfona, które pomogą w orientacji. Jest ich kilka i część z nich jest darmowa – podpowiada „National Gegraphic”.
- Z obserwacją Urana również nie powinno być trudno. Znajdzie się wysoko nad horyzontem i przy dobrych warunkach powinien być widoczny „gołym okiem”.
- Jednak, by zobaczyć Neptuna, konieczny będzie teleskop.
Zaplanuj kosmiczny wieczór
Zobaczenie całej szóstki planet jednocześnie może stanowić pewne wyzwanie, a same obiekty ułożą się raczej w delikatny łuk, niż odrysowaną od linijki prostą. Jednak czyste niebo i dobra pogoda mogą dostarczyć naprawdę niezapomnianych wrażeń.
Pora wybrać lokalizację, przygotować ciepłe koce, zabrać lornetki lub teleskopy i przeżyć kosmiczne chwile. Powodzenia w obserwacjach!
























Napisz komentarz
Komentarze