Nielegalny wyścig na S7 w Pruszczu Gdańskim
Do zdarzenia doszło na drodze ekspresowej S7, na wysokości węzła w Przejazdowie. Dyżurny komendy w Pruszczu Gdańskim otrzymał zgłoszenie o kolizji drogowej i skierował na miejsce patrol z wydziału ruchu drogowego.
Na miejscu okazało się, że 19-letni kierowca audi, mieszkaniec województwa mazowieckiego, brał udział w nielegalnym wyścigu z innym pojazdem, który oddalił się z miejsca zdarzenia.
Kolizja z trzema pojazdami i barierami
Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że 19-latek jechał pasem awaryjnym w kierunku Gdańska. Najpierw uderzył w tył volkswagena, znajdującego się na pasie rozprowadzającym w kierunku węzła, następnie w prawy bok opla jadącego lewym pasem. Siła uderzenia sprawiła, że audi zostało zepchnięte na bariery rozdzielające jezdnie, powodując ich uszkodzenie. Na szczęście w zdarzeniu nikt nie odniósł poważnych obrażeń.
CZYTAJ TEŻ: Rewolucja w przepisach drogowych. Prawo jazdy stracisz też poza terenem zabudowanym
Zatrzymanie i zabezpieczenie 100 tys. zł
Policjanci zatrzymali 19-latka i przewieźli go do policyjnego aresztu. Funkcjonariusze zabezpieczyli samochód audi do badań przez biegłego, ponad 100 tysięcy złotych gotówki, którą mężczyzna miał przy sobie – na poczet ewentualnych kar,prawo jazdy kierowcy w związku ze spowodowaniem zagrożenia w ruchu drogowym.
Sprawą zajęli się policjanci z wydziału dochodzeniowo-śledczego pruszczańskiej komendy.
19-latek usłyszał zarzut uczestnictwa w nielegalnym wyścigu. Prokurator zastosował wobec niego środki zapobiegawcze w postaci dozoru policji i poręczenie majątkowe w wysokości 10 tysięcy złotych. Mężczyzna odpowie również za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Policja nie wyklucza zatrzymania drugiego uczestnika wyścigu.
Nowe przepisy: Do 5 lat więzienia za nielegalny wyścig
Policjanci przypominają, że 29 stycznia weszły w życie nowe przepisy kodeksu karnego, które wprowadziły odpowiedzialność karną za udział w nielegalnych wyścigach. Za tego typu przestępstwo grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.

























Napisz komentarz
Komentarze