Reklama
ReklamaActiva - Kamienice Pruszczańskie

Do czterech razy sztuka? Historyczny mecz Chojniczanki w Pucharze Polski

W środę, 4 marca, Chojniczanka Chojnice zagra jeden z najważniejszych meczów w swojej blisko 100-letniej historii. W Bydgoszczy zmierzy się z trzecioligowym Zawiszą, a stawką meczu będzie awans do półfinału rozgrywek STS Pucharu Polski. Do tej pory Chojniczanka trzykrotnie grała w ćwierćfinale i za każdym razem musiała uznać wyższość wyżej notowanych rywali.
Do czterech razy sztuka? Historyczny mecz Chojniczanki w Pucharze Polski
Pierwszy raz tak daleko w Pucharze Polski Chojniczanka zaszła w 2015 roku. Wówczas w ćwierćfinale musiała uznać wyższość Legii Warszawa

Autor: Olek Knitter | Zawsze Pomorze

Sezon ligowy 2025/2026 nie przebiega po myśli Chojniczanki. Po 21. kolejkach (część zespołów w tym Chojniczanka mają jeden mecz rozegrany mniej) drużyna z Chojnic zajmuje 11 miejsce. I ma zarówno szanse na awans - strata tylko 5 punktów do miejsca dającego prawo gry w barażach, jak i musi martwić się ewentualnym spadkiem – punkt przewagi nad strefą spadkową. A z pewnością marzenia działaczy i piłkarzy Chojniczanki były przed sezonem inne.

Chojniczanka gra o półfinał STS Pucharu Polski

Inaczej sprawa ma się w przypadku rozgrywek STS Pucharu Polski. Tu Chojniczanka idzie jak burza i jest jedną z trzech największych niespodzianek na tym etapie (oprócz niej na tym etapie grają jeszcze dwie drużyny z III ligi). Po raz czwarty w historii Chojniczanka awansowała do ćwierćfinału tych rozgrywek, w ostatniej rundzie eliminując Koronę Kielce z PKO Bank Polski Ekstraklasy. Zespół z Chojnic jest już jedynym reprezentantem Pomorza w tych rozgrywkach.

Do tej pory na tym etapie PP trzykrotnie „Chluba Grodu Tura” musiała uznawać wyższość rywali. A tych miała do tej pory z górnej półki. Po raz pierwszy Chojniczanka w 1/4 PP zagrała dziesięć lat temu - w sezonie 2015/2016 odpadła po dwumeczu z Legią Warszawa. Dwa sezony później lepszy okazał się w dwumeczu Górnik Zabrze. Po raz ostatni chojniczanie zagrali tak wysoko w tych rozgrywkach w sezonie 2020/2021, ale również odpadli, tym razem po jednym meczu, z Cracovią Kraków. 

Pary ćwierćfinałowe STS Pucharu Polski:

  • Lech Poznań – Górnik Zabrze
  • Zawisza Bydgoszcz - Chojniczanka Chojnice (środa, 4 marca, 17.30, TVP Sport)
  • Avia Świdnik - Raków Częstochowa
  • GKS Katowice – Widzew Łódź

Z teoretycznego punktu widzenia czwarte podejście o awans do półfinału powinno być dla zespołu z Chojnic najłatwiejsze. Co prawda zespół trenowany przez Marka Brzozowskiego musi jechać na mecz wyjazdowy, ale rywal wydaje się być w zasięgu, gdyż na co dzień występuje w III lidze. To dobrze znany kibicom w Chojnicach bydgoski Zawisza, z którym Chojniczanka rywalizowała już w historii wielokrotnie w rozgrywkach (ale było to wiele lat temu). Mimo gry w niższej lidze Zawiszy lekceważyć nie można. W tym sezonie gra on o powrót na szczebel centralny. W rozgrywkach III ligi jest obecnie na drugim miejscu w tabeli. Mimo że od wielu lat klub z Bydgoszczy musi grać w niższych ligach, to w swojej historii grał już w najwyższej klasie rozgrywkowej, wywalczył Puchar Polski (sezon 2013/2014) czy też Superpuchar Polski (2014). Bydgoszczanie błysnęli formą pod koniec zeszłego roku, rozbijając u siebie w 1/8 tych rozgrywek walczącą o powrót do Ekstraklasy krakowską Wisłę i to aż 4:1.

Mecz Zawisza Bydgoszcz - Chojniczanka Chojnice odbędzie się w środę, 4 marca o godz. 17.30 (transmisja TVP Sport).

Droga do ćwierćfinału Chojniczanki

  • Runda wstępna: Rekord Bielsko-Biała 2:1
  • I runda: Beskid Andrychów 3:0
  • 1/16: Świt Szczecin 3:1
  • 1/8: Korona Kielce 1:1 (karne 4:3)

Droga do ćwierćfinału Zawiszy

  • Puchar Polski na szczeblu Kujawsko-Pomorskiego ZPN (finał z Wdą Świecie 3:0)
  • I runda: GKS Tychy 2:0
  • 1/16: GKS Wikielec 3:0
  • 1/8: Wisła Kraków 4:1
Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama