Reklama
ReklamaActiva - Kamienice Pruszczańskie

Zamiast do schroniska, trafił na salony! Bezdomny pies ze Sztumu w Pałacu Prezydenckim

Yuki – bezdomny pies znaleziony w powiecie sztumskim – miał trafić do schroniska. Jego historia potoczyła się jednak zupełnie inaczej. Po interwencji wolontariuszy ze stowarzyszenia Pomocne Łapki – Sztumskie Bezdomniaki zwierzak ostatecznie został adoptowany przez Karola i Martę Nawrockich i zamieszkał w Pałacu Prezydenckim w Warszawie.
Bezdomny pies z Pomorza trafił do Pałacu Prezydenckiego. Yuki podbił serce rodziny prezydenta
Porzucony w powiecie sztumskim, chory, zaniedbany pies miał trafić do schroniska, ale jego historia podbiła serca pary prezydenckiej i zamiast do boksu trafił do pałacu, stając się oczkiem w głowie rodziny prezydenckiej.

Autor: Pałac Prezydencki

Historia psa z Pomorza, który podbił serce rodziny prezydenckiej

Yuki został znaleziony w powiecie sztumskim jako bezdomny i zaniedbany pies. Zmęczonym, wymagającym leczenia zwierzakiem zaopiekowało się stowarzyszenie Pomocne Łapki – Sztumskie Bezdomniaki, które od lat pomaga bezdomnym zwierzętom w regionie.

Pies trafił do wolontariuszy prosto z ulicy i od początku wymagał opieki weterynaryjnej oraz rekonwalescencji.

Miał trafić do schroniska

Wolontariusze robili wszystko, aby znaleźć dla psa nowy dom. Jak informuje stowarzyszenie, los psa wydawał się już przesądzony.

– Był zmęczonym, zniszczonym pieskiem, wymagał leczenia i opieki. Mimo wielu ogłoszeń Yuki nie znalazł rodziny. Miał już wyjeżdżać do schroniska. Jego los wydawał się przesądzony, a jednak w ostatniej chwili wszystko się zmieniło – przekazali wolontariusze Pomocnych Łapek.

Zamiast drogi do schroniskowego boksu pies wyruszył w podróż do Warszawy, gdzie stał się oczkiem w głowie Karola i Marty Nawrockich. 

(fot. Pałac Prezydencki)

Skradł serca całej rodziny prezydenckiej

Zdjęcia i historia psa poruszyły rodzinę prezydenta Polski. Ostatecznie Yuki został adoptowany przez prezydenta Karola Nawrockiego, jego żonę oraz dzieci.

Nowy dom okazał się dla psa prawdziwym początkiem nowego życia.

– Na początku był płochliwy i niepewny, ale dzięki ogromnemu zaangażowaniu całej rodziny przeszedł cudowną metamorfozę. Dziś nie przypomina już wynędzniałego psa, który błąkał się po ulicy – relacjonują wolontariusze.

Obecnie Yuki mieszka w Pałacu Prezydenckim i – jak informują wolontariusze – doskonale odnalazł się w nowym domu. Szczególnie dobrze dogaduje się z drugim psem należącym do rodziny – bassetem Uno.

Dziś jest spokojny, bezpieczny i pełen energii. Biega, merda ogonem i cieszy się życiem u boku swojej nowej rodziny.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama