30-latek podszył się pod brata podczas kontroli policji
Podczas kontroli drogowej 30-letni kierowca postanowił wprowadzić w błąd funkcjonariuszy. Mężczyzna podał policjantom dane osobowe swojego brata, chcąc ukryć fakt, że ma cofnięte uprawnienia do kierowania pojazdami.
Jak się okazało, próba oszustwa została szybko wykryta dzięki weryfikacji informacji w policyjnym systemie.
CZYTAJ TEŻ: Tragiczne odkrycie w Zatoce Puckiej. W wodzie znaleziono ciało mężczyzny
Policjanci szybko odkryli kłamstwo
Podczas kontroli mężczyzna poinformował funkcjonariuszy, że nie ma przy sobie dokumentu tożsamości. Dane osobowe przekazał więc ustnie. Policjanci sprawdzili je w systemie informatycznym. Już po chwili pojawiły się wątpliwości – zdjęcie przypisane do podanych danych nie przypominało osoby siedzącej za kierownicą.
Funkcjonariusze poinformowali kierowcę o konsekwencjach grożących za umyślne wprowadzenie policjantów w błąd. Wtedy mężczyzna przyznał się do kłamstwa i podał prawdziwe dane osobowe.
Okazało się, że 30-latek próbował podszyć się pod swojego brata, aby uniknąć odpowiedzialności za prowadzenie samochodu mimo decyzji o cofnięciu uprawnień.
Teraz mężczyzna będzie musiał wytłumaczyć się przed sądem. Odpowie za kierowanie pojazdem pomimo cofniętych uprawnień i wprowadzenie w błąd funkcjonariuszy co do swojej tożsamości.


























Napisz komentarz
Komentarze