Reklama
Reklama

Aż cztery koncerty na Polsat Plus Arenie Gdańsk. Dawno nie było takiego urodzaju

Kalendarz Polsat Plus Areny Gdańsk już dawno nie był tak napakowany koncertami. W tym roku na stadionie odbędą się cztery duże wydarzenia. A do tego jeszcze dwa festiwale przy tym obiekcie. Walka z PGE Narodowym – zwłaszcza w kontekście dużych światowych marek – nie jest łatwa, ale dobrze, że część organizatorów coraz częściej zaczyna spoglądać w stronę najpiękniejszej piłkarskiej areny w kraju.
Polsat Plus Arena Gdańsk
Polsat Plus Arena Gdańsk szykuje 4 wielkie koncerty w 2026 roku

Autor: Karol Makurat | Zawsze Pomorze

Polsat Plus Arena Gdańsk coraz mocniej na koncertowej mapie Polski

Wielokrotnie na przestrzeni lat mówiło się, że na Polsat Plus Arenie Gdańsk dzieje się za mało. Że przyjeżdża tam niewystarczająca liczba światowych gwiazd, że samymi meczami obiekt się nie utrzyma. Wszystko przejął PGE Narodowy. Ale to nic dziwnego – jest największy i jest w stolicy. Teraz do gry wraca również Stadion Śląski w Chorzowie.

Wcale nie tak łatwo – z wielu powodów – przekonać nawet nie tyle samych organizatorów i artystów, co przede wszystkim management oraz tour managerów, którzy robią wszystko, aby trasa była wygodna, a także sprawna pod kątem logistycznym. Także dobrze, iż nagle zrobił się taki boom na kilku rodzimych wykonawców, bo chociaż oni wykorzystują polskie stadiony. Ale z zagranicznymi gwiazdami jest już o wiele trudniej.

Niemniej – w 2026 roku w Gdańsku odbędą się cztery stadionowe koncerty. A do tego dwa festiwale na jego przedprożach, czyli Rockowizna oraz Męskie Granie.

Kto zagra na Polsat Plus Arenie Gdańsk w 2026 roku?

Sanah w Gdańsku |1 maja

Powrót Sanah na stadiony pokazuje, że najpopularniejsza polska wokalistka dobrze pokierowała swoją karierą. Jej poprzedni występ w Gdańsku pokazał, że doskonale odnajduje się na tak przepastnej arenie. Po tych kilku latach można oczekiwać, że show będzie na jeszcze wyższym poziomie.

Sanah konsekwentnie rozwija formułę swoich występów. To już nie tylko recital piosenek, ale dopracowany spektakl – z rozbudowaną scenografią, grą świateł, efektami specjalnymi i narracją, która prowadzi widza przez kolejne części koncertu.

Największą siłą jej występów pozostaje jednak autentyczność. Nawet na stadionie potrafi stworzyć atmosferę bliskości, która sprawia, że publiczność może poczuć się jak w kameralnym klubie. To naprawdę rzadka umiejętność.

I można muzykę Sanah lubić, można kręcić nosem, ale jednak wciąż wypada docenić to, co osiągnęła.

Enrique Iglesias w Gdańsku | 9 maja

Zaledwie kilka dni później Gdańsk przeniesie się w czasie do lat 2000, które cechowały przaśne stroje, cringe’owe fryzury, a świat celebrytów po raz pierwszy tak nachalnie zaczął wchodzić do naszego życia.

Enrique Iglesias przywiezie do Polski show oparty na największych hitach ostatnich dwóch dekad – od romantycznych ballad po energetyczne utwory, które od lat rozgrzewają publiczność na całym świecie.

Nie oszukujmy się, występ boskiego Enrique nie będzie wokalnym popisem, co już wielokrotnie pokazywał, ale też nie o to tutaj chodzi. Na ten koncert publiczność wybierze się z sentymentu, aby wyśpiewać przeboje z lat młodości i po prostu świetnie się bawić.

Dawid Podsiadło w Gdańsku | 20 czerwca

Nowa trasa, ale – niestety – bez nowego materiału. Dawid Podsiadło wraca na stadiony. „Obrotowy Tour” daje do myślenia, jak to będzie wyglądać – okrągła scena, którą wszyscy dobrze znamy, ale zapewne z dodatkiem obrotowej platformy, nie tylko ułatwiającej poruszanie się samemu wokaliście, ale też dającej publiczności komfort oglądania występu z każdego miejsca na stadionie.

Hegemon polskiego popu tym razem nie szalał z liczbą koncertów. Tylko cztery stadiony, a podwójne daty jedynie na największych – w Warszawie i Chorzowie. Bilety rozeszły się tradycyjnie w okamgnieniu, więc jeśli ktoś chce się wybrać na koncert, musi czyhać na tych, którzy będą je odsprzedawać, lub liczyć, że pojawi się dodatkowa pula, co przecież w obecnych czasach nie jest niczym dziwnym.

Dawid Podsiadło od dawna uchodzi za artystę, który wyznacza standardy koncertowe w Polsce. Jego występy są precyzyjnie dopracowane, a zapraszani goście – będący również topowymi rodzimymi wykonawcami – wzbudzają nierzadko ekstatyczną reakcję publiczności.

Andrea Bocelli w Gdańsku | 14 sierpnia

Cykl letnich koncertów na gdańskim stadionie zakończy Andrea Bocelli. Włoch bywał już w Trójmieście, ale jeszcze nigdy na tak dużej arenie. Będzie to nowość dla publiczności uwielbiającej tenora, który jako pierwszy tak odważnie wepchnął klasykę do mainstreamu.

Koncert będzie częścią światowej trasy z okazji 30-lecia albumu „Romanza”. W repertuarze znajdą się zarówno utwory operowe, jak i popularne kompozycje, które przyniosły artyście globalną rozpoznawalność.

Występy Andrea Bocellego wyróżniają się wyjątkową atmosferą. To nie są koncerty oparte na efekciarstwie. Włoch stawia przede wszystkim na autentyczność i emocje, które zostają z widownią na długo.

Wizyta Włocha na stadionie w Gdańsku będzie również ciekawym sprawdzianem dla samego obiektu. Nie miał on jeszcze do czynienia z muzyką, której nagłośnienie wymaga tak dużej precyzji. Polsat Plus Arena Gdańsk potrafi dobrze zabrzmieć, co już kilkukrotnie pokazała – wiele zależy oczywiście od techników, ale tych Andrea Bocelli ma zdecydowanie ze światowego topu.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama