Symbolicznym potwierdzeniem tej zmiany jest druga edycja PowerConnect 2026, czyli Targów Energetycznych i Konferencji, która odbędzie się w dniach 18-20 marca w gdańskim AmberExpo w Gdańsku. Z tej okazji przygotowaliśmy cykl artykułów opublikowanych w sekcji Zawsze Zielone Pomorze naszego portalu. Dobrze, że wydarzenie to wyrasta na jedną z najważniejszych platform dialogu między światem polityki, wojska, operatorami infrastruktury krytycznej oraz liderami nowych technologii. To właśnie w takim miejscu krzyżują się dziś kluczowe wątki bezpieczeństwa państwa.
Nie jest to przypadek. Bo eksperci w swoich analizach dotyczących sytuacji strategicznej w 2026 roku wyraźnie wskazują na nagromadzenie napięć w basenie Morza Bałtyckiego. Incydenty sabotażowe, próby uszkadzania kabli podmorskich czy operacje dezinformacyjne wymierzone w projekty transformacji energetycznej stają się być nowym, realnym doświadczeniem państw regionu – także Polski.
W tym kontekście PowerConnect jest ważnym forum poszukiwania konkretnych mechanizmów budowania odporności państwa na zagrożenia hybrydowe. Bo współczesne konflikty coraz rzadziej zaczynają się od wystrzałów – znacznie częściej od prób destabilizacji infrastruktury krytycznej.
To ważne, że militarny wymiar bezpieczeństwa energetycznego nabiera dziś szczególnego znaczenia. Ochrona sieci energetycznych, farm wiatrowych na morzu, rurociągów, linii kolejowych czy kabli komunikacyjnych wymaga nowego podejścia do planowania obronnego. Chodzi nie tylko o identyfikację zagrożeń, ale także o realną zdolność ich neutralizowania. Dlatego konieczne staje się monitorowanie zarówno przestrzeni powietrznej, jak i podwodnej – od wykrywania potencjalnych dywersantów po identyfikację min czy innych niebezpiecznych obiektów w infrastrukturze morskiej.
Mam nadzieję, że dialog między wojskiem a biznesem, który ma się odbywać na forum PowerConnect, okaże się kluczowy dla przyszłej odporności polskiego sektora morskiej energetyki wiatrowej. I że Polska wyciągnie wnioski z doświadczeń wojny w Ukrainie. Jednym z nich jest potrzeba rozproszenia systemu energetycznego oraz ogromnych inwestycji w zabezpieczenie jego ciągłości działania. Chodzi o to, by zagwarantować stabilność dostaw energii nawet w warunkach kryzysowych.
Oby z takich spotkań zrodziła się nowoczesna odporność państwa. A ona zaczyna się nie tylko w koszarach, ale także w elektrowniach, centrach danych i na farmach wiatrowych.

























Napisz komentarz
Komentarze