Energa Biało-Zielone Ladies Gdańsk rozpoczynają rundę wiosenną
Zespół z Gdańska nie ukrywa swoich celów przed startem wiosennej części sezonu. Po udanej jesieni drużyna chce utrzymać pozycję lidera i sięgnąć po końcowy triumf, czyli 16 tytuł mistrzyń Polski. Łatwo nie będzie
- Nasze aspiracje, czyli obrona tytułu mistrzowskiego, się nie zmieniają - mówi Hanna Maliszewska, zawodniczka drużyny i wieloletnia reprezentantka Polski. - Zimą skład zespołu uległ jednak istotnym zmianom. Do gdyńskiej Arki przeniosły się trzy ważne zawodniczki: Natalia Pamięta, Sylwia Witkowska i Anna Klichowska.
CZYTAJ TEŻ: Energa Biało-Zielone Ladies promują kobiece rugby. Spot w telewizji i komunikacji miejskiej
- Nie mamy ich w składzie, ale chęć walki o wygraną w każdym meczu i turnieju jest taka sama. Nasze przygotowania były podobne do tych, kiedy Natalia, Sylwia i Ania były w drużynie - podkreśla Maliszewska. - Oczywiście, nie ułatwia nam to realizacji planu, ale zawsze odejście kogoś z drużyny jest szansą dla kogoś innego.
Zawodniczki prowadzone przez trenera Janusza Urbanowicza przepracowały intensywny okres zimowy. Trenowały pięć razy w tygodniu, dwa razy na siłowni i trzy razy na boisku. Wraz z początkiem wiosny proporcje się zmienią: więcej zajęć odbędzie się na murawie, przy jednoczesnym utrzymaniu pracy siłowej.
- Ten zimowy czas przygotowań nie był łatwy, dziewczyny trochę narzekają na urazy, ale to nic nowego w naszym fachu. Damy radę i będziemy przygotowane na wiosenne granie - dodaje Hanna Maliszewska.
Juniorki stawiają na rozwój i doświadczenie
Nowy sezon czeka także juniorki Energa Biało-Zielone Ladies Gdańsk, które prowadzi była reprezentantka Polski Karolina Jaszczyszyn. W kalendarzu znalazły się cztery turnieje:
- 18 kwietnia w Rudzie Śląskiej,
- 17 maja w Siedlcach,
- 7 czerwca w Gdańsku
- oraz finał 27-28 czerwca w Olsztynie.
Zespół U16 trenuje regularnie trzy razy w tygodniu, a na każdy turniej powoływana jest 12-osobowa drużyna. Klub stawia także na współpracę między kategoriami wiekowymi, czyli zawodniczki z grup U12 i U14 mają możliwość zdobywania doświadczenia w rozgrywkach chłopców w kategorii żaka i młodzika w barwach Lechii Gdańsk.
- Jeśli chodzi o założenia szkoleniowe, to przede wszystkim stawiam na systematyczność i rozwój długofalowy - mówi Jaszczyszyn. - Najważniejsze jest dla mnie, aby dziewczyny pokochały ten sport, czuły dobrą atmosferę i miały przestrzeń do nauki. Rozgrywki U16 traktujemy jako element procesu, miejsce, gdzie można się rozwijać, popełniać błędy i wyciągać z nich wnioski.
ZOBACZ TAKŻE: Reprezentacja Polski w rugby zagra ze Szwecją w Gdyni. Znamy datę meczu
Karolina Jaszczyszyn zwraca uwagę, że równie istotny jak wynik jest rozwój indywidualny zawodniczek.
- Duży nacisk kładziemy na rozwój indywidualnych umiejętności, podejmowanie decyzji na boisku i odpowiedzialność za grę. Chcemy, żeby dziewczyny były odważne, kreatywne i świadome tego, co robią. Budujemy zespół, który nie tylko rywalizuje, ale przede wszystkim uczy się współpracy i wzajemnego wsparcia. Wynik sportowy, choć ważny, nie jest dla młodego zespołu jedynym wyznacznikiem postępów.
- Oczywiście chcemy grać jak najlepiej i pokazać się z dobrej strony, natomiast wynik nie jest dla nas jedynym celem. Najważniejsze jest to, żeby z turnieju na turniej było widać postęp, zaangażowanie i radość z gry – podsumowuje Jaszczyszyn.


























Napisz komentarz
Komentarze