"Zmień nasze zdanie". Politycy PiS szturmują uniwersytety
Wszystkie spotkania, jakie od lutego organizują Patryk Jaki, Tobiasz Bocheński i Przemysław Czarnek mają wspólny tytuł: „Zmień nasze zdanie”, bo – jak twierdzą politycy PiS - chcą podczas nich dyskutować ze studentami, którzy mają inne niż oni poglądy. Jak piszą na stronie, poświęconej tym spotkaniom, zapraszają „koła naukowe, organizacje studenckie i środowiska akademickie do współorganizacji otwartych debat poświęconych przyszłości Polski”. I choć część spotkań już się odbyła (np. na uniwersytetach w Białymstoku czy w Lublinie), to okazuje się, że nie wszędzie uczelnie zgadzają się na udostępnienie politykom swojego terenu.
Już na pierwsze z nich – w lutym na Uniwersytecie Wrocławskim – władze tej uczelni nie wydały zgody. Politycy PiS zorganizowali zatem wiec pod Biblioteką Uniwersytecką. Nie zgodził się również m.in. Uniwersytet Jana Kochanowskiego w Kielcach, a w przpadku Uniwersytetu Warszawskiego czy Warmińsko-Mazurskiego spotkania mają odbyć się na chodnikach przed uczelniami. Zgodziły się natomiast m.in. Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu czy Uniwersytet Adama Mickiewicza w Poznaniu.
CZYTAJ TEŻ: Pieniądze szły na cele polityczne. Raport NIK po kontroli Funduszu Sprawiedliwości
Uniwersytet Gdański nie wyraża zgody na spotkanie
Z zamieszczonego w internecie kalendarza wynika, że spotkanie w Gdańsku zaplanowano pod koniec maja – jako ostatnie z całej serii, w studenckim klubie Ygrek. Dlaczego w klubie, a nie na Wydziale Prawa i Wydziale Prawa i Administracji, o co zwrócono się do władz Uniwersytetu Gdańskiego?
- W Uniwersytecie Gdańskim przyjęliśmy zasadę, że nie wyrażamy zgody na organizowanie przez partie polityczne na terenie kampusów spotkań – wyjaśnia Magdalena Nieczuja – Goniszewska, rzeczniczka UG. - Niedawno odmówiliśmy też innej partii, z drugiej strony politycznej.
Rzeczniczka zapewnia też, że w UG w ostatnich latach nie było żadnych spotkań z politykami.
– Natomiast 10 grudnia 2025 roku, w rocznicę przyznania nagrody Nobla dla byłego prezydenta i z okazji Międzynarodowego Dnia Praw Człowieka odbyło się spotkanie Lecha Wałęsy ze studentami. Lech Wałęsa jest ponadto doktorem honoris causa Uniwersytetu Gdańskiego – przypomina Magdalena Nieczuja-Goniszewska.
Studenci protestują
Wcześniejszą odmowę Uniwersytetu Wrocławskiego Patryk Jaki skomentował, zarzucając władzom uczelni cenzurę, dyskryminację i prześladowanie „tylko jednej opcji”. Ale już na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie to studenci zaprotestowali przeciw organizacji takiego spotkania, zaplanowanego na 23 kwietnia w studenckim klubie Żaczek. Samorząd studentów Wydziału Prawa i Administracji UJ podjął specjalną uchwałę. Studenci piszą w niej m.in., że nie wierzą, by spotkanie było czymś innym niż agitacją polityczną i zwracają uwagę na fakt, że na plakatach promujących trasę znajduje się wielkie logo Europejskiej Partii Konserwatystów i Reformatorów, do której należą Jaki i Bocheński.
„O wynajem tej przestrzeni do Fundacji Studentów i Absolwentów UJ Bratniak zwróciła się zewnętrzna firma eventowa. Zgodnie z obowiązującymi zasadami wynajmu każdy taki podmiot zobowiązany jest do jednoznacznego określenia charakteru planowanego wydarzenia. W tym przypadku nie przedstawiono pełnych informacji dotyczących jego profilu” - napisał w odpowiedzi na pytania „Gazety Krakowskiej” rzecznik UJ Marcin Kubat.
Na organizację takiego spotkania nie zgodziły się także władze Uniwersytetu Warszawskiego. Odbyło się 18 marca na chodniku przez główną bramą Uniwersytetu Warszawskiego, jednak zakłócili je protestujący.
- Robicie tylko politykę, która ma służyć waszym faszystowskim znajomym, miliarderom i różnym lobby. I naprawdę nie przekona nas pan tym, że przyjdzie pan tutaj z dziesięcioma kamerami i pięcioma mikrofonami. Ludzie tego nie kupują, Uniwersytet Warszawski tego nie kupuje! - krzyczała jedna ze studentek.
ZOBACZ TAKŻE: Studenci z Gdańska stworzyli aplikację wspierającą zdrowie psychiczne
Gdańskie spotkanie w studenckim klubie Ygrek?
Spotkanie w Gdańsku – według zapowiedzi polityków PiS, ma się odbyć w studenckim klubie Ygrek, mieszczącym się w jednym z domów studenckich UG.
Jednak dzierżawca klubu Ygrek przekazał władzom UG, że rezerwacja klubu nie została przez niego potwierdzona oraz że „zespół Ygrek pozostaje apolityczny i nie angażuje się w wydarzenia o charakterze politycznym”.
Prośba o zgodę na organizację tego wydarzenia na Wydziale Prawa i Wydziale Prawa i Administracji nie wpłynęła jednak od studentów, lecz – jak się dowiedzieliśmy – mailem, którego adres kończy się na ext.europarl.europa.eu
„Zmień nasze zdanie” jak spotkania Charliego Kirka w USA
Cykl spotkań „Zmień nasze zdanie”, którego twarzami są europosłowie Patryk Jaki i Tobiasz Bocheński oraz poseł i były minister edukacji Przemysław Czarnek, ma w zamyśle przyciągnąć młodych ludzi do Prawa i Sprawiedliwości.
Akcja jest inspirowana dyskusjami, jakie na amerykańskich wyższych uczelniach organizował młody polityk Charlie Kirk, zastrzelony podczas jednego ze spotkań jesienią 2025 r. Kirk posługiwał się hasłem „Prove me wrong” (Udowodnij, że się mylę).

























Napisz komentarz
Komentarze