Dlaczego Bałtyk potrzebuje naszej pomocy?
Bałtyk nas potrzebuje. Choć polskie Wybrzeże kojarzy się z relaksem i szumem fal, rzeczywistość bywa mniej malownicza. Każdego roku na plażach lądują tony śmieci: od wszechobecnych niedopałków papierosów i kapsli, po rozbite szkło i plastikowe butelki. Te odpady to nie tylko problem estetyczny, ale przede wszystkim zagrożenie dla morskiej fauny i flory.
Organizatorzy akcji wolontariackiej z Fundacji Bałtyk 2.0 postanowili wziąć sprawy w swoje ręce i zapraszają do dołączenia do zespołu.
Na czym polega wolontariat na plażach?
Głównym zadaniem wolontariuszy będzie oczyszczanie:
- linii brzegowej,
- wydm,
- a czasem nawet bezpośrednie usuwanie zanieczyszczeń z wody.
Liczba miejsc na poszczególne turnusy jest ograniczona! To szansa, by zrobić coś dobrego dla planety i wrócić z wakacji z nowymi przyjaźniami oraz poczuciem dobrze spędzonego czasu.
Regularne sprzątanie to klucz do ochrony ekosystemu. Dzięki temu niwelujemy szkody wyrządzane przyrodzie i dbamy o bezpieczeństwo nas wszystkich.
Pomysłodawcy projektu z Fundacji Bałtyk 2.0
Co zyskujesz jako wolontariusz?
Organizatorzy zadbali o to, by wyjazd nie był tylko obowiązkiem, ale i świetną zabawą. Uczestnicy mogą liczyć na:
- zakwaterowanie,
- wspólne śniadania,
- bezpłatne atrakcje,
- pełne wsparcie.

Kto może wziąć udział w eko-wakacjach?
Inicjatywa skierowana jest do osób, które w dniu rozpoczęcia turnusu mają ukończone 16 lat. W przypadku osób niepełnoletnich, wymagana jest pisemna zgoda opiekuna prawnego.
- Lokalizacje: Półwysep Helski oraz Trójmiasto.
Co spakować do plecaka na wolontariat nad Bałtykiem?
Jeśli zdecydujesz się dołączyć, nie musisz martwić się o sprzęt do pracy. Zabierz ze sobą jedynie:
- dokument tożsamości,
- krem z filtrem UV (słońce nad morzem potrafi być naprawdę bezlitosne!)
- strój sportowy i kąpielowy,
- ciepłą bluzę lub kurtkę przeciwdeszczową na wypadek kapryśnej, bałtyckiej aury.
























Napisz komentarz
Komentarze