W połowie marca w środku nocy doszło do pożaru wiaty śmietnikowej przy jednym z popularnych marketów znajdujących się przy ul. Opolskiej. Spaliły się między innymi klimatyzatory, palety, które znajdowały się przed sklepem, śmieci, a także ściana obiektu i drzwi. Straty sięgnęły blisko pół miliona złotych.
- Wnikliwa praca operacyjna kryminalnych z Komisariatu V w Gdańsku, w tym analiza nagrań z kamer monitoringów i zgromadzonych informacji, pozwoliła na wytypowanie sprawcy tego podpalenia. Okazał się nim być 36-letni mieszkaniec Gdańska. Cztery dni później został on zatrzymany – informuje policja.
W trakcie zatrzymania 36-latek kierował Fordem, mimo orzeczonego i aktywnego zakazu prowadzenia pojazdów. Dodatkowo okazało się, że Sąd Rejonowy Gdańsk-Północ w Gdańsku wydał wobec niego nakaz zatrzymania do odbycia kary ośmiu miesięcy pozbawienia wolności za kradzież z włamaniem.
Mężczyzna trafił do aresztu. W miniony piątek mężczyzna usłyszał zarzuty. Gdy odbędzie zasądzoną karę, odpowie również za kierowanie pojazdem i podpalenie.
























Napisz komentarz
Komentarze