Sytuacja na pomorskim rynku pracy staje się coraz bardziej wymagająca. Choć region dynamicznie się rozwija, rozwój ten nie jest równomierny, a potrzeby kadrowe zmieniają się na naszych oczach. Jak zauważa Leszek Szmidtke, prezes Fundacji Inspirujące Przykłady rozwój gospodarczy nie jest równomierny w całym regionie i jest bardzo zróżnicowany jeżeli chodzi o branże.
Alkantara dla ambitnych
Przykładowo, inwestycje energetyczne, które są jak najbardziej potrzebne i są ogromną szansą dla Pomorza, mogą rodzić też negatywne skutki, gdyż będą „drenować” rynek z najlepszych pracowników kosztem lokalnych i mniejszych firm.
- Przykładowo, informatycy i programiści nie są już tak poszukiwani jak kilka lat temu, za to mamy narastający deficyt inżynierów. Z moich informacji wynika, że największym problemem jest małe zainteresowanie studiami technicznymi – przyznaje Leszek Szmidtke.
CZYTAJ TEŻ: Inżynierowie od energii wiatrowej. Na PG rusza rekrutacja na studia offshore
Aby złagodzić skutki niżu demograficznego i przyciągnąć młodych ludzi na uczelnie techniczne, Fundacja podjęła konkretne kroki. Wspólnie z pięcioma wydziałami Politechniki Gdańskiej przeprowadzono pilotażowy program, który ma zachęcić uczniów szkół średnich do podjęcia nauki w Trójmieście. W ubiegłym roku w programie wzięło udział niemal 200 uczniów ze szkół w Bytowie, Kartuzach, Kwidzynie i Starogardzie. Na początku tego roku byli także uczniowie z LO w Ostródzie.
Kluczowym elementem strategii Fundacji jest Akademia Alkantara – fundusz stypendialno-edukacyjny wzorowany na francuskim systemie INSA. To program skierowany do ambitnej młodzieży spoza Trójmiasta, która chce kształcić się na kierunkach technicznych lub ekonomicznych.
Model działania Alkantary to:
- wsparcie finansowe: stypendia są wypłacane przez pierwsze 18 miesięcy studiów;
- rozwój kompetencji: Studenci uczestniczą w zajęciach z zarządzania projektami, finansów przedsiębiorstw oraz rozwijają kompetencje miękkie;
- mentoring i praktyka: Każdy stypendysta ma zapewnionego mentora oraz płatną pracę wakacyjną po pierwszym i drugim roku studiów w firmach związanych z ich kierunkiem;
- fundatorzy: program finansują pomorskie firmy oraz osoby prywatne, co obecnie nadaje mu charakter dobroczynny.
Sukces, który można skalować
Program już przynosi wymierne efekty. Pierwsi absolwenci z rocznika 2020 z powodzeniem weszli na rynek pracy.
- Do pracy już trafili pierwsi „Alkantarowcy”. Znaleźli zatrudnienie w uznanych markach, takich jak Autopay, Bayer, Deltamarin czy Nava. Program jest dopracowywany i można go skalować – wyjaśnia Leszek Szmidtke.
Choć głównymi beneficjentami pozostają firmy z Trójmiasta, Fundacja widzi też szansę dla całego województwa. W obliczu „wysychania” zasobów kadrowych, inicjatywy takie jak te prowadzone przez Fundację Inspirujące Przykłady, stają się nie tylko wsparciem dla młodzieży, ale fundamentem bezpieczeństwa pomorskiej gospodarki. Młodzi inżynierowie będą wracać do swoich rodzinnych miejscowości, o ile znajdą tam nowoczesne firmy spełniające ich zawodowe aspiracje.






















Napisz komentarz
Komentarze