Reklama

Poznajcie małpę, która nie je bananów i nie ma kciuków. W zoo urodziła się gereza abisyńska

Gdański Ogród Zoologiczny powitał wyjątkowego mieszkańca. Choć zima już za nami, w stadzie gerez abisyńskich pojawił się... „mały bałwanek”. To samiec o śnieżnobiałym futerku, który z czasem przejdzie niezwykłą metamorfozę. Przy okazji jego narodzin gdańscy opiekunowie obalają popularne mity na temat małp.
małpka
Mała gereza abisyńska z gdańskiego ZOO

Autor: Magdalena Paprocka | Gdański Ogród Zoologiczny

Młoda gereza abisyńska, która przyszła na świat w Gdańskim Ogrodzie Zoologicznym pod koniec zimy, na razie w niczym nie przypomina swoich rodziców. Przez pierwszy miesiąc życia maluch jest całkowicie biały, co sprawia, że opiekunowie nazywają go czule „bałwankiem”. 

Dopiero z czasem jego futro nabierze głębokiej czerni, kontrastującej z białą ramą wokół twarzy i puszystym ogonem.

– To kolejny przychówek w stadzie gerez. Ten gatunek bardzo dobrze rozmnaża się w naszym zoo – mówi Emilia Salach, dyrektor Gdańskiego Ogrodu Zoologicznego. – Nasze gdańskie gerezy można spotkać także w ogrodach w Zamościu, Opolu, a nawet w czeskiej Pradze.

Gdańskie zoo przy okazji narodzin dzieli się faktami, które mogą zaskoczyć niejednego fana przyrody. Stop mitom, czyli żadnych bananów! 

- Choć bajki przyzwyczaiły nas do małp z bananem w ręku, dla gerez ten owoc jest nieobecny w jadłospisie. Są to małpy liściożerne. Latem dostają świeże liście, a zimą mrożone – wyjaśnia Michał Krause, kierownik sekcji małp i gadów. - Ich układ pokarmowy jest wyspecjalizowany w trawieniu trudnej, roślinnej materii.

Co jest również ciekawe, w przeciwieństwie do większości naczelnych, gerezy abisyńskie nie posiadają przeciwstawnych kciuków. Ta unikalna budowa dłoni pozwala im na jeszcze sprawniejsze i płynniejsze przemieszczanie się między koronami drzew w lasach Afryki. Ponadto dzięki swojej diecie gerezy odgrywają kluczową rolę w ekosystemie – pomagają rozsiewać nasiona, dbając o regenerację i różnorodność biologiczną lasów równikowych.

Nowy mieszkaniec to niejedyny powód do radości. W ostatnim czasie gdańskie zoo stało się prawdziwym przedszkolem dla egzotycznych gatunków. Odwiedzający mogą zobaczyć także:

  • młodą żyrafę ugandyjską (urodzoną pod koniec ubiegłego roku);
  • samiczkę hipopotama karłowatego, która dołączyła do ogrodu na początku tego roku.

Planujesz wizytę? Sprawdź ważne informacje

Gdański Ogród Zoologiczny jest otwarty codziennie przez cały rok. Godziny otwarcia w kwietniu (ostatnie wejście na godzinę przed zamknięciem):

  • poniedziałek – piątek: 9.00 – 17.00
  • weekendy i święta: 9.00 – 19.00

Uwaga. Teraz można nabyć bilety bez stania w kolejce. Oprócz kas i biletomatów, zoo wprowadziło szybkie płatności przez platformę paymove. Wystarczy zeskanować kody QR znajdujące się na parkingu lub przy kasach (przez kody QR można kupić wyłącznie bilety normalne, ulgowe i rodzinne).

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama