Reklama

Tczew: Wiatr pokonał wiatrak, ale za kilka tygodni zabytek zostanie naprawiony

Naprawa uszkodzeń XIX-wiecznego wiatraka w Tczewie zostanie przeprowadzona w ramach gwarancji przez firmę, która wykonywała prace renowacyjne tego obiektu. Jak zapewnia magistrat, na szczęście, uszkodzenia nie są zbyt poważne.
Tczew: Wiatr pokonał wiatrak, ale za kilka tygodni zabytek zostanie naprawiony

Autor: Waldemar Raiński

Zawinił wiatr

Informacja o uszkodzeniu jednego ze skrzydeł tczewskiego wiatraka zmartwiło mieszkańców. Zaledwie przed kilkoma miesiącami obiekt został odrestaurowany. Do złamania zabezpieczenia mechanizmu wiatraka doszło w poniedziałek, 6 kwietnia w godzinach rannych. Zawiniły silne podmuchy wiatru. Ku zdziwieniu mieszkańców, nagle skrzydła wiatraka zaczęły się obracać wydając przy tym nieprzyjemne dźwięki. 

Czytaj też: Silny wiatr uszkodził zabytkowy wiatrak w Tczewie. Niedawno go wyremontowano

– Po ostatnich wichurach wielu z Was z niepokojem spoglądało na nasz zabytkowy wiatrak – napisał na swoim profilu Łukasz Brządkowski, prezydent Tczewa. - Chcę Was uspokoić – nasz unikatowy zabytek jest bezpieczny i wkrótce odzyska swój blask!

Prezydent zapewnił, że tuż po uszkodzeniu obiekt został skutecznie zabezpieczony, za co włodarz podziękował strażakom za ich szybką reakcję. W środę, 8 kwietnia do Tczewa przyjechał przedstawiciel wykonawcy, czyli firmy „Modern House” Józef Stasiak z siedzibą w Rabie Wyżnej.

- Przeprowadzono już oględziny przez wykonawcę, a naprawa zostanie wykonana w ramach obowiązującej gwarancji – poinformował prezydent.

Wiatrak był też ubezpieczony

Co ważne, nawet gdyby naprawa nie odbyła się w ramach gwarancji, budżet miasta nie zostałby uszczuplony koniecznością wydatkowania dodatkowych pieniędzy na naprawy. Jak wyjaśniła nam Małgorzata Mykowska, rzeczniczka tczewskiego magistratu, wiatrak jest ubezpieczony.

- Uszkodzone elementy zostaną precyzyjnie odtworzone i zamontowane w najbliższych tygodniach – mówi Łukasz Brządkowski. - Dziękuję za Waszą troskę i zainteresowanie. Siły natury dają nam się ostatnio mocno we znaki, ale głęboko wierzę, że wiatrak jak najszybciej wróci do pełnej świetności!

- Uszkodzone elementy zostaną wykonane w warsztacie, w siedzibie firmy, a następnie przywiezione do Tczewa i zamontowane – dodaje Małgorzata Mykowska.

Jedyny taki w środku miasta

Tczewski wiatrak jest wyjątkowy - to jeden z niewielu, jeżeli nie jedyny tego rodzaju obiekt znajdujący się praktycznie w centrum miasta. Zbudowany został około 1852 roku na miejscu innego obiektu tego typu, z 1806 roku. Obecny wiatrak jest konstrukcją drewnianą z podstawą murowaną. Posiada bardzo rzadko spotykane pięcioramienne skrzydło. 

- Na czapie, po przeciwległej stronie w stosunku do dużych skrzydeł, znajduje się wiatraczek, który za pomocą przekładni zębatych wykonanych z drewna regulował samoczynnie ustawienie się czapy w stosunku do wiatru – opowiada Łukasz Brządkowski, który nim został prezydentem był m.in. przewodnikiem po Tczewie. – Drewniana czapa poruszała się na żeliwnych rolkach posuwających się po żeliwnym pierścieniu umocowanym na nieruchomej części wiatraka. Na pergaminowych rysunkach z 1891 roku widać wyraźnie, że tczewski wiatrak miał tylko cztery śmigi. W 1899 roku obok wybudowano pomieszczenia dla pracowników zatrudnionych w młynie. W tym samym roku powstał też spichlerz, który – niestety – dzisiaj już nie istnieje.

Jak mówi prezydent Tczewa, kolejne dokumenty pokazują, jak zabudowano otoczenie wiatraka. Przez wiele lat właścicielem posesji byli Fryderyk i Amanda Szulcowie. Rozbudowę siedliska młynarza zakończono w 1917 roku. Do dzisiaj wygląd wzgórza wiatracznego i jego otoczenia nie zmienił się. Został on zrekonstruowany w 1950 roku.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama