Reklama Radio Gdańsk Pomorskie na pełnym baku

Sprawca masakry na UW nie zostanie skazany? Prokuratura wnosi o umorzenie śledztwa

Jeśli sąd uwzględni wniosek Prokuratury Okręgowej w Warszawie o umorzenie śledztwa przeciwko Mieszkowi R., sprawcy brutalnego ataku na kampusie UW, to czas jego pobytu w szpitalu psychiatrycznym nie jest z góry określony. Oznacza to, że podejrzany, z uwagi na stwierdzoną niepoczytalność, może go nigdy nie opuścić.
Mieszko R., który zamordował kobietę na Uniwersytecie Warszawskim
Prokuratura chce umorzenia śledztwa ws. masakry na UW. Niepoczytalny Mieszko R. ma trafić do szpitala psychiatrycznego

Autor: mł. asp. Jakub Pacyniak | sierż. Przemysław Furgała | Komenda Stołeczna Policji

Śledztwo w sprawie masakry na UW zostanie umorzone? Prokuratura wskazuje na niepoczytalność Mieszka R.

Do Sądu Okręgowego w Warszawie trafił wniosek o umorzenie śledztwa przeciwko Mieszkowi R. – sprawcy brutalnego mordu na Uniwersytecie Warszawskim. Prokuratura, z uwagi na stwierdzoną niepoczytalność, wnioskuje o umieszczenie go w szpitalu psychiatrycznym, być może na zawsze.

Brutalny mord na UW: Szczegóły aktu oskarżenia

Jak wyjaśnia prokurator Piotr Antoni Skiba, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Warszawie, prokuratura ustaliła, że 7 maja 2025 r. na terenie kampusu Uniwersytetu Warszawskiego Mieszko R., działając z zamiarem bezpośrednim, zabił ze szczególnym okrucieństwem pracownicę UW w ten sposób, że wielokrotnie zadał pokrzywdzonej ciosy siekierą w głowę, szyję, tułów i ręce, w wyniku czego kobieta zmarła.

Tego samego dnia, również na terenie kampusu Uniwersytetu Warszawskiego, działając w zamiarze bezpośrednim, Mieszko R. usiłował zabić pracownika Straży Uniwersyteckiej UW, który w obronie koniecznej usiłował zapobiec dokonywanemu przez podejrzanego zabójstwu pracownicy UW. Pracownik ujął go, chroniąc bezpieczeństwo i porządek publiczny, zaś podejrzany kilkakrotnie zadał mu ciosy siekierą w głowę i dłoń, powodując średnie obrażenia ciała.

Ustalono też, że 7 maja 2025 r. w Warszawie w Komendzie Rejonowej Policji przy ulicy Wilczej Mieszko R. naruszył nietykalność cielesną funkcjonariusza Policji podczas wykonywania przez niego obowiązków służbowych. W trakcie zakładania mu kaftana bezpieczeństwa ugryzł go w nogę.

Niepoczytalność sprawcy: Opinia biegłych psychiatrów

– Decyzja o skierowaniu przez Prokuraturę wniosku do Sądu Okręgowego – jak wyjaśnia prokurator Piotr Antoni Skiba – wynika z uzyskanej po wielotygodniowych badaniach analizy, opinii biegłych psychiatrów, według których podejrzany w chwili popełniania wszystkich czynów był niepoczytalny.

W opinii sądowo-psychiatryczno-psychologicznej z dnia 12 stycznia 2026 r. (po przeprowadzonej obserwacji sądowo-psychiatrycznej) biegli rozpoznali u podejrzanego zaburzenie psychiczne o charakterze psychotycznym. Na popełnienie przez Mieszka R. czynów zabronionych złożyło się współdziałanie m.in.: 

  • nieprawidłowych cech osobowości,
  • rozwiniętej psychozy z zaburzeniami oceny rzeczywistości i poczuciem wyższej konieczności popełnienia takich czynów.

Ryzyko nawrotu i „pozorna współpraca” podejrzanego

Wskutek wniesionych przez pełnomocnika pokrzywdzonych zastrzeżeń do opinii, wykonano opinię uzupełniającą, w której biegli psychiatrzy i psychologowie wskazali na podwyższone, wieloczynnikowe ryzyko przyszłych problemów w kilku obszarach. Podkreślono, że w zakresie leczenia i motywacji istnieje prawdopodobieństwo instrumentalnego podejścia do terapii i koncentracji na skróceniu izolacji, co może świadczyć o niskiej wewnętrznej motywacji do leczenia. 

W zakresie leczenia i nadzoru wskazano natomiast, że deklarowana współpraca może mieć charakter pozorny i instrumentalny, ukierunkowany na uzyskanie korzyści w postaci opuszczenia izolacji, przy jednoczesnym utrzymywaniu istotnych czynników ryzyka popełnienia podobnych czynów w przyszłości.

Szpital psychiatryczny zamiast Gostynina. Wyjaśnienie prawne

Wbrew pojawiającym się w mediach pogłoskom, wniosek prokuratury nie obejmuje umieszczenia Mieszka R. w Krajowym Ośrodku Zapobiegania Zachowaniom Dyssocjalnym w Gostyninie.

Zgodnie z aktualnym stanem prawnym, trafiają tam wyłącznie osoby, które uprzednio odbywały długotrwałą karę pozbawienia wolności. Jak podkreśliła w komunikacie Prokuratura Okręgowa w Warszawie, z uwagi na stwierdzoną przez biegłych niepoczytalność, nie jest możliwe przypisanie podejrzanemu winy i w konsekwencji – nie jest możliwe skazanie go i wymierzenie mu kary.

Biegli w opinii uzupełniającej podkreślili, że w pierwszej opinii odwołano się do rozwiązania instytucjonalnego, jakim jest Krajowy Ośrodek Zapobiegania Zachowaniom Dyssocjalnym w Gostyninie, jako modelu oddziaływań przeznaczonych dla osób o najwyższym poziomie zagrożenia. Jednocześnie biegli podkreślili, że wskazanie tej konkretnej instytucji miało charakter funkcjonalny, a nie formalno-prawny.

Bezterminowa izolacja. Jak długo potrwa leczenie?

Jeśli sąd uwzględni wniosek prokuratury, czas pobytu Mieszka R. w szpitalu psychiatrycznym nie jest z góry określony. Oznacza to, że podejrzany może go nigdy nie opuścić.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama