Reklama Radio Gdańsk Pomorskie na pełnym baku

Rugby: Wygrana Energi Ogniwa po horrorze w Sopocie

Dawno już ligowe rugby nie miało tak dobrej promocji. W sobotę, 18 kwietnia w Sopocie piętnastki Energi Ogniwa Sopot i Orlenu Orkan Sochaczew stworzyły znakomite widowisko sportowe. Wygrali gospodarze 29:28.
Energa Ogniwo Sopot - Orlen Orkan Sochaczew, Sopot 2026
Australijczyk Cooper Hansen przed kopem na słupy Orkana

Autor: Adam Mauks | Zawsze Pomorze

Mecz na szczycie polskiej ekstraligi rugby 

Dobrego meczu, oczywiście zachowując wszelkie realia, tych drużyn można było się spodziewać, bo grały brązowy medalista z ubiegłego roku – Ogniwo Sopot, i wicemistrz Polski – Orkan Sochaczew

Na stadionie im Edwarda Hodury w Sopocie w sobotę, 18 kwietnia zjawiła się spora liczba kibiców, w tym świetnie dopingująca ekipa z Sochaczewa. Przez całe spotkanie kroku dotrzymywali jej kibice sopockiego Ogniwa, i miało się wrażenie, że jest się na meczu znacznie lepszej ligi rugby niż polska ekstraliga.

Energa Ogniwo Sopot - Orlen Orkan Sochaczew, Sopot 2026
(fot. Adam Mauks | Zawsze Pomorze)

Przebieg meczu Ogniwo Sopot kontra Orkan Sochaczew

Do dynamicznego dopingu z trybun dostroili się rugbiści. Najpierw Ogniwa, które lepiej zaczęło ten pojedynek. Sopocianie z debiutującym drugim Australijczykiem Benem Maloo grali bardzo skutecznie w formacji młyna, świetnie radzili sobie w autach. 

Ogniwo prowadziło już 17:3 i od tego momentu coś się zacięło w grze ekipy grającego trenera Toma Fidlera. To Orkan przejął inicjatywę, wykorzystał swoje atuty w grze atakiem i na przerwy drużyny schodziły przy stanie 17:15 dla Sopocian.

Druga połowa: zwrot akcji i dramatyczna końcówka

Drugą część meczu lepiej zaczęli goście, który kontynuowali twardą i szybką grę. Problemy mieli z nią gospodarze, którzy nie mogli zdobyć żadnych punktów oraz oddali prowadzenie, najpierw 17:18, a kilka minut później przegrywali nawet 17:28

Na trybunach nie wszyscy wierzyli, że uda się jeszcze odwrócić losy meczu, bo Orkan wygraną miał na wyciągnięcie ręki. A jednak, drużyna z Sopotu, która w drugiej połowie dwukrotnie grała w osłabieniu po żółtych kartkach, najpierw zdobyła 7 punktów po przyłożeniu i podwyższeniu. W doliczonym czasie gry natomiast znowu dała o sobie znać znakomicie funkcjonująca w Ogniwie formacja maula, i Wiktor Wilczuk położył punkty na wagę zwycięstwa 29:28.

Energa Ogniwo Sopot - Orlen Orkan Sochaczew, Sopot 2026
(fot. Adam Mauks | Zawsze Pomorze)

Lider ekstraligi rugby: Ogniwo Sopot pozostaje niepokonane

Ta wygrana pozwoliła Ogniwu zachować miano drużyny niepokonanej w tym sezonie oraz umocniła je na pozycji lidera tabeli.

Energa Ogniwo Sopot - Orlen Orkan Sochaczew 29:28 (17:15)

Punkty dla Ogniwa: Wiktor Wilczuk 15, Piotr Zeszutek 5, Jewgienij Owerczuk 5, Cooper Hansen 2, Ołeksandr Kirsanow 2.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama