Reklama

Emmanuel Macron i Donald Tusk w Gdańsku. Historyczny polsko-francuski szczyt

Prezydent Francji spotkał się w Gdańsku z premierem Donaldem Tuskiem. Emmanuela Macrona, pod Złotą Bramą, przywitał nie tylko sam premier, ale też tłum Gdańszczan, który skandował "Vive la France". Spotkanie w stolicy Pomorza poświęcone jest rozmowom na temat relacji dwustronnych Polski i Francji, wyzwań dla bezpieczeństwa w Europie, a także relacji sojuszniczych i transatlantyckich.
Emmanuel Macron i Donald Tusk w Gdańsku. Historyczny szczyt

Autor: KPRM | Donald Tusk

Historyczna wizyta Emmanuela Macrona w Gdańsku

W poniedziałek, 20 kwietnia, oczy całej Polski, a także Europy, zwrócone są na Gdańsk. To rodzinne miasto premiera Donalda Tuska wybrano na pierwszy Polsko-Francuski Szczyt Międzyrządowy. Prezydenta Macrona na początku drogi królewskiej, czyli przy Złotej Bramie witał premier Tusk. Szef polskiego rządu pojawił się pierwszy, tuż po godz. 12.30. 

- Panie premierze - wołali do Donalda Tuska zgromadzeni widzowie, machając, żeby do nich podszedł. 

- Muszę czekać na gościa - odpowiedział szef rządu, jednak za chwilę, podszedł do grupki gdańszczan, witając się i pozwalając na zdjęcia. 

Kiedy podjechał prezydent Emmanuel Macron rozległy się w jego kierunku głosy: - Brawo, Vive la France (niech żyje Francja)! Następnie prezydent i premier podeszli do tablicy upamiętniającej zamordowanego w 2019 roku prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza. 

Na koniec obaj politycy, otoczeni kordonem ochrony, przeszli wśród tłumu fotografujących ich gdańszczan na rozmowy do Domu Uphagena. To był krótki spacer, ale niezwykle trudny, bo tłum napierał na siebie i obu polityków. Rozmowy były intensywne, bo spotkanie przedłużyło się o około 30 minut. 

CZYTAJ TEŻ: Emmanuel Macron doktorem honoris causa Uniwersytetu Gdańskiego

Polsko-Francuski Szczyt Międzyrządowy w Gdańsku

Tak rozpoczął się I Polsko-Francuski Szczyt Międzyrządowy. Pierwszy, po podpisaniu 9 maja 2025 roku w Nancy traktatu o wzmocnionej współpracy i przyjaźni między Polską a Francją. Traktat dotyczy kwestii militarnych, gospodarczych, społecznych i związanych z kulturą. Zakłada wzajemne gwarancje bezpieczeństwa, współpracę w zakresie zwalczania zagrożeń hybrydowych, wspólne działania w zakresie przemysłu obronnego, gospodarki, rolnictwa i nauki. 

Dokument, któryt podpisano przed rokiem wzmacnia polsko-francuską współpracę oraz ustanawia 20 kwietnia Dniem Przyjaźni Polsko-Francuskiej. Jak podkreśla resort dyplomacji, to wyraz trwałych więzi między naszymi społeczeństwami i wspólnej wizji przyszłości - bezpiecznej, silnej i konkurencyjnej Europy.

W Gdańsku jest także m.in. minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz.

Polskę i Francję łączy wieloletnia współpraca wojskowa i polityczna. Dziś w Gdańsku, podczas szczytu z udziałem prezydenta Francji i ministra obrony, będę rozmawiał o bezpieczeństwie w Europie i na Bliskim Wschodzie, zagrożeniach hybrydowych oraz rozwoju nowoczesnych zdolności obronnych. Wspólne wyzwania wymagają odpowiedzialnych decyzji i właśnie o nich dziś rozmawiamy - napisał rano szef MON

Kwiaty i wizyta w ECS

Poza rozmowami o gospodarce i bezpieczeństwie, Tusk i Macron mają też złożyć kwiaty pod Pomnikiem Poległych Stoczniowców 1970, zwiedzić wystawę w Europejskim Centrum Solidarności i umieścić zawieszki na ścianie wolności. W ECS odbędzie się też ceremonia wręczenia Nagrody Bronisława Geremka, przyznawana osobom szczególnie zasłużonym dla relacji polsko-francuskich.

Zaplanowano również wspólne wystąpienie dla mediów.

Prezydent Francji tuż po wylądowaniu około godz. 12 na lotnisku w Gdańsku-Rębiechowie udał się najpierw wraz z francuską delegacją na Wojskowy Cmentarz Francuski przy ul. Powstańców Warszawy. Nekropolia powstała w 1807 r. Spoczywa tam około 1500 osób, głównie jeńców francuskich z okresu I i II wojny światowej, ale też polegli żołnierze napoleońscy.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama