Reklama

Pszczoły opanowały rafinerię w Gdańsku. Miejska pasieka ORLENU znów odżyła

Wiosna w Gdańsku pachnie nie tylko morzem i kwitnącymi kasztanami. Na terenie rafinerii przy ul. Elbląskiej działa miejska pasieka, która z każdym cieplejszym dniem nabiera tempa. Kilkadziesiąt tysięcy pszczół wyleciało już z uli i zaczęło pracować na rzecz lokalnego ekosystemu.
Pszczoły opanowały rafinerię w Gdańsku. Miejska pasieka ORLENU znów odżyła
Na terenie rafinerii przy ul. Elbląskiej w Gdańsku działa miejska pasieka ORLENU. To osiem uli, tysiące pszczół i projekt, który łączy ekologię z edukacją.

Autor: Orlen | materiał prasowy

Miejska pasieka działa w Gdańsku od 2022 roku

Rafineria i pszczoły? Na terenie ORLENU powstała pasieka, która stała się domem dla ogromnej pszczelich społeczności. Za projektem stoi Fundacja ORLEN dla Pomorza, zaangażowana od lat w inicjatywy proekologiczne i edukacyjne w regionie.

Gdy tylko słupki rtęci podskoczyły powyżej 10-12 stopni Celsjusza, pszczoły wykonały swoje pierwsze po zimie loty oczyszczające - sygnał dla każdego pszczelarza, że rodzina przetrwała i rusza do pracy. Dla gdańskiej pasieki to moment, na który wszyscy czekali.

CZYTAJ TEŻ: Rusza program „Orlen więcej ciepła”. 6 mln zł na remonty i aktywność lokalną

Dlaczego wiosna to dla pszczół najtrudniejszy czas?

Wczesna wiosna to dla pszczelich rodzin jeden z najbardziej wymagających okresów w roku. Michał Sobala, pszczelarz z Fundacji Ulepszamy Świat! opiekujący się gdańską pasieką, tłumaczy to wprost:

"Nagłe ochłodzenia lub przymrozki, przy ograniczonych zapasach pokarmu, mogą doprowadzić do głodu całego ula tuż przed pojawieniem się pierwszych pożytków. Zapasy miodu wiosną topnieją szybciej niż podczas mroźnych zimowych miesięcy, bo pszczoły muszą wyżywić nie tylko siebie, ale i nowe pokolenie."

Pierwszym ratunkiem dla pszczół wiosną jest wierzba iwa - jej bazie to jeden z najwcześniejszych dostępnych źródeł pyłku. W gdańskich parkach i skwerach przydają się też krokusy, żonkile i podbiał. Nie mniej ważna jest woda - poidła przy ulach w tym czasie pracują na pełnych obrotach.

Co ciekawe, w marcu robotnice muszą utrzymywać w gnieździe temperaturę bliską 35 stopni Celsjusza - i robią to wachlując skrzydełkami. Natura potrafi zaskoczyć.

Ekologia w Trójmieście - nie tylko słowa, ale i czyny

Projekt gdańskiej pasieki to coś więcej niż deklaracja środowiskowej wrażliwości dużej firmy. Pracownicy ORLENU malowali ule razem z dziećmi - zanim jeszcze pojawiły się w nich pszczoły. Teraz w planach są warsztaty edukacyjne dla uczniów ze szkół sąsiadujących z rafinerią.

- Nasza Fundacja od dawna prowadzi politykę społecznie odpowiedzialnego biznesu i kładzie duży nacisk na prośrodowiskowe działania edukacyjne. Dlatego włączyliśmy się w proces tworzenia miejskiej pasieki. Projekt ten jest kopalnią wiedzy o ekologii, życiu pszczół, a także ich środowisku naturalnym - mówi Anna Oczoś, prezes Fundacji ORLEN dla Pomorza.

Gdańska pasieka ORLENU. Co dalej?

Projekt będzie się rozwijał przez cały sezon. Pszczelarze na bieżąco monitorują ule, dokładają kolejne przestrzenie, by rodziny mogły rosnąć w kontrolowany sposób i skupiać energię na tym, co najważniejsze, czyli produkcji miodu

Znacie inne ciekawe inicjatywy ekologiczne w Trójmieście lub na Kaszubach, o których powinniśmy napisać? Dajcie znać w komentarzach 

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama