Słupsk rezygnuje z gruntów pod halę
O sprawie pisaliśmy już pod koniec marca, kiedy na sesji Rady Miasta w Słupsku zapadła decyzja o zabezpieczeniu w budżecie na ten rok 5 mln zł z przeznaczeniem na wykup działki pod obiekt. Jednocześnie samorządowcy chcieli kupić nie tylko grunt pod halę sportową, ale większą działkę o powierzchni prawie 17 hektarów z przeznaczeniem pod kolejne miejskie inwestycje. Grunty wyceniono na prawie 20 mln zł. Na sesji, na której podejmowano decyzję o zabezpieczeniu pieniędzy radni wnioskowali o przebadanie gruntów przed decyzją o zakupie. Wszystko dlatego, że przy innej miejskiej inwestycji - budowie południowego ringu miasta brak odpowiednich badań zwiększył wartość inwestycji o kilkadziesiąt milionów złotych.
CZYTAJ TEŻ: Słupsk chce wybudować nową halę widowiskowo-sportową
Ostatecznie Paweł Szewczyk, przewodniczący Rady Miasta w Słupsku zapowiedział, że miasto nie kupi gruntów, bo badania geologiczne wypadły negatywnie.
- Wyniki badan są bardzo niekorzystne i odstępujemy od decyzji o zakupie tych gruntów - mówił Paweł Szewczyk. - Nie znaczy to jednak, że kończymy prace nad budową hali. Nadal będziemy szukali odpowiedniej działki pod inwestycję.
"To nieopłacalne"
Krystyna Danilecka-Wojewódzka, prezydent Słupska, na specjalnie zwołanej konferencji potwierdziła słowa Szewczyka.
- Dzięki temu, że podpisaliśmy list intencyjny z właścicielem gruntów mogliśmy przeprowadzić tam badania geologiczne - mówi prezydent Słupska. - Faktycznie na terenie, gdzie planowana była budowa hali wyniki tych badań są bardzo niekorzystne. Na głębokości do siedmiu metrów znajdują się jakieś zwały, nasypy i składy gruzu. Aby zbudować tam halę należałoby to wszystko wybrać. To nieopłacalne i koszt całej inwestycji wzrósłby wielokrotnie.
Plan budowy hali nadal aktualny
Danilecka powiedziała jednak, że nie przekreśla do końca budowy hali w tym miejscu, bo znalazły się miejsca bliżej ulicy Grunwaldzkiej, gdzie grunt jest dobry. Będzie to jednak wymagało dodatkowych badań.
Wiadomo, że miasto poinformowało już właściciela gruntów o wycofaniu z inwestycji. Cofnięty został również list intencyjny. Z najbliższej sesji ma być również wycofany projekt uchwały w sprawie zakupu wszystkich gruntów. Zarówno właściciel gruntów jak i miasto ponowią badania w innych miejscach. Jeżeli będzie to około 5 hektarów, to miasto wróci do rozmów o zakupie tylko tej części działki. Samorządowcy spieszą się z decyzją, bo jest szansa na pozyskanie środków zewnętrznych. Wstępnie szacuje się, że koszt nowej hali to około 150 milionów złotych.
Obecnie największe wydarzenia sportowe w Słupsku odbywają się w Hali Gryfia przy ul. Szczecińskiej. Obiekt ma jednak już kilkadziesiąt lat i coraz bardziej odstaje od współczesnych standardów. To właśnie w tej hali odbywają się między innymi rozgrywki ligowe koszykówki, ale jej ograniczenia powodują, że za jakiś czas miasto straci licencję na organizację zawodów. Jednym z rozważanych wcześniej wariantów była budowa nowego obiektu na bazie obecnej Hali Gryfia. Taki scenariusz oznaczałby jednak, że przez około trzy lata Słupsk pozostałby bez dużej hali sportowej.
Sprawa nowej hali ma być poruszana również na środowym posiedzeniu Rady Miasta.























Napisz komentarz
Komentarze