W Kartuzach posadzili kilkadziesiąt lip. Zastąpią wycięte pół roku temu buki

Kilkadziesiąt lip wzdłuż leśnej promenady nad Jeziorem Klasztornym Dużym posadzili leśnicy, burmistrz i uczniowie. Nowe drzewa mają zastąpić buki, które w ubiegłym roku zostały usunięte ze względu na ich zły stan oraz bliskość często uczęszczanej ścieżki.
W Kartuzach posadzili kilkadziesiąt lip. Zastąpią wycięte pół roku temu buki
Leśnicy wraz z burmistrzem Kartuz i młodzieżą posadzili kilkadziesiąt lip nad Jeziorem Klasztornym Dużym. Zastąpią usunięte pół roku temu buki.

Autor: Nadleśnictwo Kartuzy

Zamiast buków, będą rosły lipy

Wzdłuż leśnej promennady nad Jeziorem Klasztornym Dużym posadzono kilkadziesiąt lip. Drzewa pojawili się w miejscu buków, które w ubiegłym roku zostały wycięte ze względu na ich zły stan. 

- Ścięte drzewa pozostawiono jednak na miejscu, aby mogły ulegać naturalnemu rozkładowi i nadal pełnić ważną rolę w ekosystemie - podaje Nadleśnictwo Kartuzy.

CZYTAJ TEŻ: Energa sadzi drzewa. Ponad 141 tys. sadzonek w lasach trzech województw
(fot. Nadleśnictwo Kartuzy)

Star buki stwarzały zagrożenie 

Pod koniec listopada ub. roku Urząd Miejski w Kartuzach poinformował o przeprowadzonej szczegółowej kontroli drzewostanu rosnącego w sąsiedztwie Jeziora Klasztornego Dużego, wzdłuż leśnego odcinka ciągu pieszo–rowerowego.

Podczas oględzin wykazano, że kilkanaście drzew jest w bardzo złej kondycji fitosanitarnej, co znacząco zwiększa ryzyko przewrócenia lub wyłamania konarów. Z uwagi na intensywne użytkowanie ścieżki przez mieszkańców i turystów, pozostawienie ich stanowiłoby poważne zagrożenie dla zdrowia, a nawet życia użytkowników.

- W związku z tym fachowcy podjęli decyzję o konieczności usunięcia drzew stwarzających ryzyko. Działania te mają charakter prewencyjny i są niezbędne dla zapewnienia bezpieczeństwa wszystkim osobom korzystającym z infrastruktury rekreacyjnej - mówił pół roku temu Mieczysław Grzegorz Gołuński, burmistrz Kartuz.

Buki już nie zagrażają, a lipy będą sobie rosły

Jak tłumaczą leśnicy, dawniej lipy sadzono w sąsiedztwie domów nie tylko jako pożytek dla pszczół, ale także jako symbol szczęścia, spokoju i obfitości. 

- Dziś dla nas te nasadzenia mają dodatkowe znaczenie, przypominają, że naszym obowiązkiem jest dbałość o trwałość i ciągłość lasu - dodają leśnicy z Nadleśnictwa Kartuzy. 

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama1,5% podatku Fundacja Uśmiech dziecka ze Szkalanej
Reklama1,5% podatku Fundacja Uśmiech dziecka ze Szkalanej