Limit wjazdów i 25 zł za krótki postój
Nowy regulamin strefy Kiss&Fly na lotnisku w Gdańsku, za którą odpowiedzialna jest firma Interparking, pozwala wjechać do strefy maksymalnie cztery razy w ciągu jednej doby bez ponoszenia opłat. Przy każdym takim wjeździe kierowca ma do dyspozycji 10 minut bezpłatnego postoju przy terminalu.
Limit przypisany jest do numeru rejestracyjnego, co oznacza, że system automatycznie zlicza wszystkie wjazdy danego auta w ciągu dnia. Po przekroczeniu tego limitu kończy się możliwość darmowego korzystania ze strefy.
Największa zmiana dotyczy sytuacji, gdy kierowca przekroczy dzienny limit wjazdów. Piąty i każdy kolejny wjazd do strefy Kiss&Fly jest już płatny, a opłata naliczana jest od razu - nawet jeśli postój trwa tylko kilka minut. Stawka to 25 zł za każde rozpoczęte 10 minut postoju.
CZYTAJ TEŻ: 300 tys. zł w jeden weekend! Tyle Sopot zarobił na nowych zasadach parkowania
Abonament? 1500 zł
Dla osób, które regularnie korzystają ze strefy Kiss&Fly, operator parkingu przygotował rozwiązanie w postaci abonamentu. Pozwala on na nielimitowaną liczbę wjazdów w ciągu dnia, choć nadal obowiązuje zasada krótkiego postoju, która ma zapewnić rotację pojazdów przy terminalu.
To opcja przede wszystkim dla zawodowych kierowców, dla których standardowy limit czterech wjazdów jest niewystarczający. Problem polega jednak na cenie - abonament wyceniono na… 1,5 tys. zł.
Kursy na aplikację podrożeją?
Zmiany w funkcjonowaniu strefy Kiss&Fly odczują także pasażerowie. W praktyce może to oznaczać wyższe ceny przejazdów na lotnisko, szczególnie w przypadku kursów realizowanych przez aplikacje.
Kierowcy będą również bardziej restrykcyjnie podchodzić do czasu odbioru, co oznacza konieczność lepszego umawiania się na konkretną godzinę. Większego znaczenia mogą nabrać także parkingi krótkoterminowe.
ZOBACZ TEŻ: Na środku ronda przy lotnisku w Gdańsku stanie... samolot
Jak to wygląda na innych lotniskach?
W sieci oczywiście zawrzało z powodu nowych regulacji, ale jak wyjaśnia w mediach społecznościowych lotnisko, zmiana zasad korzystania ze strefy krótkiego postoju Kiss&Fly wprowadzona przez Interparking podyktowana jest stale rosnącym ruchem pasażerskim i tym samym wzrostem liczby samochodów z niej korzystających, co wiąże się z coraz mniejszą przepustowością. Zmiany mają zapewnić odpowiednią rotację samochodów w strefie Kiss&Fly jak i również swobodny dojazd dla korzystających z parkingów wewnątrz strefy.
Podobne rozwiązania funkcjonują na większości lotnisk w kraju. Na warszawskim Okęciu możemy wjechać trzy razy w ciągu doby na 7 minut, później trzeba zapłacić 40 zł. W Krakowie wjechać można tylko raz na 8 minut - każdy kolejny wjazd do 5 zł za 4 minuty postoju.
- Mimo zmiany zasad korzystania ze strefy krótkiego postoju Kiss&Fly, strefa ta nadal pozostaje jedną z najkorzystniejszych opcji krótkiego postoju w porównaniu z innymi oficjalnymi strefami krótkiego postoju Kiss&Fly Portów Lotniczych w Polsce, takimi jak Katowice-Pyrzowice, Warszawa-Modlin, Poznań-Ławica, Wrocław, Kraków-Balice czy Warszawa-Chopin - informuje w mediach społecznościowych gdańskie lotnisko.






















Napisz komentarz
Komentarze