Bus rozbił się o drzewo. Kierowca był zakleszczony w pojeździe
Służby ratunkowe zgłoszenie o wypadku otrzymały w czwartkowy poranek, 21 maja. Gdy pierwsze zastępy straży pożarnej dotarły na miejsce zdarzenia, zastały tam rozbitego busa, który znajdował się poza jezdnią. Siła uderzenia w drzewo była na tyle duża, że kabina pojazdu została zmiażdżona. Wewnątrz znajdował się zakleszczony nieprzytomny mężczyzna.
Strażacy użyli specjalistycznych narzędzi hydraulicznych, aby rozciąć karoserię i wydostać poszkodowanego z pojazdu. Stan kierowcy od początku określano jako krytyczny.
Godzinna reanimacja nie przyniosła skutku
– Ratownicy wspólnie z zespołem ratownictwa medycznego przez około godzinę prowadzili resuscytację krążeniowo-oddechową. Niestety, mimo podjętych działań, życia mężczyzny nie udało się uratować – informują strażacy.
Obecny na miejscu wypadku lekarz stwierdził zgon kierowcy.
Na miejscu pracowały służby ratunkowe i policja
W działaniach ratowniczych brali udział łącznie 15 strażaków z Państwowej Straży Pożarnej oraz okolicznych Ochotniczych Straży Pożarnych, a także pogotowie ratunkowe i policja.
Na miejscu wypadku wciąż trwają intensywne działania służb. Funkcjonariusze pod nadzorem prokuratora zabezpieczają ślady, a także prowadzą czynności wyjaśniające. Śledczy ustalają, dlaczego kierowca zjechał z drogi i uderzył w drzewo.
Droga w Bukowie zablokowana! Utrudnienia mogą potrwać kilka godzin
Droga w miejscu wypadku w Bukowie jest zablokowana w obu kierunkach. Służby apelują do kierowców o ostrożność i wybieranie alternatywnych tras. Utrudnienia w ruchu mogą potrwać jeszcze kilka godzin.

























Napisz komentarz
Komentarze