Nie czekali na przyjazd ratowników
Gdy policjanci wbiegli na 8. piętro wieżowca, zastali tam nieprzytomną kobietę. Sytuacja była krytyczna – poszkodowana nie reagowała na żadne bodźce, nie dawała oznak życia i nie oddychała. Mundurowi nie czekając na przyjazd karetki pogotowia natychmiast przystąpili do działania: udrożnili drogi oddechowe kobiety i rozpoczęli intensywną resuscytację krążeniowo-oddechową (RKO). Masaż serca prowadzili bez przerwy aż do momentu, gdy na klatce schodowej pojawili się ratownicy medyczni.
Z uwagi na powagę sytuacji, na miejsce wezwano również drugi zespół ratownictwa medycznego, tym razem z lekarzem na pokładzie.
Kobieta trafiła do szpitala
Wspólny wysiłek policjantów oraz medyków przyniósł pożądany skutek. Funkcje życiowe 53-latki zostały przywrócone. Gdy stan kobiety się ustabilizował, została ona bezpiecznie przetransportowana do Szpitalnego Oddziału Ratunkowego (SOR) w Gdyni, gdzie przechodzi szczegółowe badania.
Gdyńscy policjanci po raz kolejny udowodnili, że hasło „Pomagamy i chronimy” to nie puste słowa. Gdyby nie ich profesjonalizm, opanowanie i natychmiastowe rozpoczęcie uciskania klatki piersiowej, ta historia mogłaby zakończyć się tragedią.

























Napisz komentarz
Komentarze